Dzisiaj na szybko, konkretnie i treściwie :

NIE!

to odpowiedź na pytanie postawione w tytule.

 

I na tym de facto powinnam skończyć, bo jak bumerang wraca pytanie na ten temat. Zważ jednak, że piszę o tym co roku, więc mogłeś już kilka razy o tym czytać.

Było o tym tutaj, na świeżo o burzy ministerialnej.

Było tutaj, o przerwie wielkanocnej, kiedy moja Mama musiała pracować w okresie okołoświątecznym.

I dalej to stanowisko podtrzymuję. Poza tym uważam, że gdyby miałoby być inaczej, zostałoby to zmienione nowym rozporządzeniem. A stan prawny nadal został taki sam.

Euforia 🙂

 

Dzisiaj jednak doznałam euforii – Pan Krzysztof Lisowski – jeden ze specjalistów Prawa Oświatowego w Polsce, autor komentarzy do ustaw oświatowych podziela moje stanowisko.

Okres pomiędzy Świętami a Nowym Rokiem, jak i w Okresie Wielkanocnym nie jest czasem ferii dla nauczyciela, ale JEST TO OKRES NIEWYKONYWANIA PRACY, KTÓRY UPRAWNIA NAUCZYCIELA DO WYNAGRODZENIA. 

Ależ się cieszę 🙂

Mam nadzieję, że w końcu wróci w tym zakresie normalność i ten czas zostanie uznany za czas ustawowej przerwy od pracy szkoły.

A więcej na ten temat opowiem na FB na naszym FB – Kancelaria Adwokacka Rafała Bednarczyka, na grupie Już wiesz Dyrektorze?! i Już wiesz Nauczycielu?! 

Poznajmy się tam bliżej 🙂

A poniżej załączyłam opinie do pobrania:

lisowski-krzysztof-praca-nauczycieli-w-okresie

opinia prawna nauczyciele w przerwie świątecznej

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 502 878 305e-mail: kancelariabatna@wp.pl

Z tego tematu częściej szkolę, niż o nim piszę. Jednak może kogoś zainteresuje, albo komuś będzie potrzebny?!

Pracodawca, który przyucza młodocianego pracownika (pomiędzy 15 a 18 rokiem życia) do pracy w konkretnym zawodzie, ma prawo otrzymać dofinansowanie. A właściwie zwrot wydatków, jakie poniósł, w związku z kształceniem pracownika.

Podstawa prawna

Od 1.09.2019 roku zmieniła się treść przepisu dotyczącego zatrudniania młodocianych, czyli art. 122 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 roku Prawo Oświatowe.

No to, co się zmieniło?

  1. Młodociany może zdawać jeden z dwóch egzaminów. Wiąże się to ponadto z wyborem pracodawcy.

a) w przypadku młodocianego zatrudnionego w celu przygotowania zawodowego u pracodawcy, który jest rzemieślnikiem – młodociany zdaje egzamin czeladniczy (zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 3 ust. 4 ustawy z dnia 22 marca 1989 r. o rzemiośle. Egzamin ten przeprowadza Izba Rzemieślnicza.

Rzemieślnikiem jest pracodawca, który wykonuje działalność gospodarczą, z wykorzystaniem swoich zawodowych kwalifikacji i pracy własnej, w imieniu własnym i na własny rachunek – jeżeli jest ona mikroprzedsiębiorcą, małym przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców.

Są nim również mogą być również osoby fizyczne – wspólnicy Spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich wspólnie działalności gospodarczej.

Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku muszą oni posiadać kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego – kształci młodocianego, który następnie zdaje egzamin w Izbie Rzemieślniczej.

b) w przypadku młodocianego zatrudnionego w celu przygotowania zawodowego u pracodawcy niebędącego rzemieślnikiem – egzamin zawodowy. Egzamin ten przeprowadza Okręgowa Komisja Egzaminacyjna.

Pracodawca, nie jest rzemieślnikiem w przypadku, kiedy zatrudnia osobę prowadzącą zakład w imieniu pracodawcy albo zatrudnia osobę, która jest instruktorem i posiada kwalifikacje wymagane do prowadzenia przygotowania zawodowego młodocianych. Ostatecznie młodociany zdaje egzamin przed Okręgową Komisją Egzaminacyjną.

***

Pracodawca, aby otrzymał dofinansowanie, musi nie tylko przyuczyć młodocianego do wykonywania określonej pracy, ale i przypilnować, aby młodociany zdał egzamin. I to przed właściwą Komisją Egzaminacyjną.

Moja fryzjerka, zatrudniająca młodocianą, niejednokrotnie opowiadała, jak musi uczennicę zawozić na egzamin, ale jeszcze wcześniej budzić ją, aby w ogóle chciała na ten egzamin się udać. Niektórzy zaś pracodawcy nawet płacą młodocianemu, aby ten do egzaminu w ogóle zechciał podejść. 

Zdanie egzaminu jest zaś warunkiem koniecznym, aby pracodawca mógł w ogóle złożyć wniosek o dofinansowanie. Musi to również zrobić w odpowiednim terminie – 3 miesięcy od dnia zdania przez młodocianego egzaminu. Termin ten nie podlega przywróceniu, więc trzeba go bardzo pilnować.

Kwalifikacje instruktorów praktycznej nauki zawodu

 

2. Usystematyzowanie kwalifikacji zawodowych i pedagogicznych instruktorów praktycznej nauki zawodu. Zmiana ta weszła w życie 1 września 2019 roku. 

 

Instruktorzy praktycznej nauki zawodu muszą posiadać:

  1. ukończony kurs pedagogiczny dla instruktorów praktycznej nauki zawodu, którego program został przygotowany zgodnie z ramowym programem kursu pedagogicznego dla instruktorów praktycznej nauki zawodu, określonym w załączniku do rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 lutego 2019 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu, i zatwierdzony przez kuratora oświaty,
  2. może to być też ukończony kurs pedagogiczny, którego program został zatwierdzony przez kuratora oświaty i obejmował łącznie do najmniej 70 godzin zajęć z psychologii, pedagogiki i metodyki oraz 10 godzin praktyki metodycznej, lub
  3. ukończony przed dniem 6 stycznia 1993 r. kurs pedagogiczny uprawniający do pełnienia funkcji instruktora praktycznej nauki zawodu, lub
  4. w przypadku praktycznej nauki zawodu odbywanej na statku morskim lub śródlądowym – ukończone szkolenie dydaktyczne dla instruktora, potwierdzone świadectwem przeszkolenia dydaktycznego dla instruktora wydanym przez dyrektora urzędu morskiego, lub
  5. przygotowanie pedagogiczne wymagane od nauczycieli, lub
  6. kwalifikacje wymagane od nauczycieli praktycznej nauki zawodu, określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela.

Dodatkowo, obok uprawnień pedagogicznych, muszą oni posiadać ponadto:

  1. tytuł zawodowy w zawodzie, którego będą nauczać, lub w zawodzie pokrewnym do zawodu, którego będą nauczać (uznaje Kuratorium) i co najmniej trzyletni staż pracy w zawodzie, którego będą nauczać, oraz

a) świadectwo ukończenia technikum, branżowej szkoły II stopnia, technikum uzupełniającego lub szkoły równorzędnej lub

b) świadectwo ukończenia szkoły policealnej lub dyplom ukończenia szkoły pomaturalnej lub policealnej, lub

c) tytuł robotnika wykwalifikowanego lub równorzędny w zawodzie, którego będzie nauczać, i co najmniej czteroletni staż pracy w zawodzie, którego będzie nauczać, oraz

d) świadectwo ukończenia liceum ogólnokształcącego, liceum zawodowego, liceum technicznego, liceum profilowanego, uzupełniającego liceum ogólnokształcącego lub

e) świadectwo ukończenia technikum, branżowej szkoły II stopnia i technikum uzupełniającego, kształcących w innym zawodzie niż ten, którego będą nauczać, lub

f) świadectwo ukończenia średniego studium zawodowego, lub

Może również posiadać dyplom ukończenia studiów:

a) na kierunku odpowiednim dla zawodu, którego będą nauczać, oraz co najmniej dwuletni staż pracy w zawodzie, którego będą nauczać, lub

b) na innym kierunku niż odpowiedni dla zawodu, którego będą nauczać, oraz co najmniej czteroletni staż pracy w zawodzie, którego będą nauczać, lub

Ewentualnie tytuł zawodowy w zawodzie, którego będą nauczać, lub w zawodzie pokrewnym do zawodu, którego będą nauczać, i co najmniej sześcioletni staż pracy w zawodzie, którego będą nauczać, oraz świadectwo ukończenia zasadniczej szkoły zawodowej lub branżowej szkoły I stopnia, lub tytuł mistrza w zawodzie, którego będą nauczać, lub w zawodzie wchodzącym w zakres zawodu, którego będą nauczać.

Podwyższone dofinansowanie

 

3. Prognoza zawodów – wysokość dofinansowania do 10.000 zł 

 

Prognoza zawodów będzie obowiązywała w przypadku umów o pracę zawartych pomiędzy młodocianym a pracodawcą od 1 września 2019 roku.

Opracowanie prognozy ma na celu dostarczenie przesłanek do kształtowania oferty szkolnictwa branżowego adekwatnie do potrzeb krajowego i wojewódzkiego rynku pracy. Chodzi o wyrównanie potrzeb na rynku pracy i kształcenie młodocianych w tych zawodach, których brakuje na danym rynku pracy, np w woj. pomorskim brakuje kominiarzy.

Wnioski, jakie złożą pracodawcy, po zakończeniu kształcenia młodocianego (po 36 miesiącach), będą dofinansowane do kwoty 10 000 zł. Jednakże jedynie dla tych zawodów, które znalazły się w prognozie opracowanej przez Ministra Edukacji Narodowej, na dany rok, w którym została zawarta umowa z młodocianym.

 

Akty prawne

1) ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1148),

2) ustawy z dnia 22 marca 1989 r. o rzemiośle (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1267),

3) rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 15 grudnia 2010 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu (Dz. U. Nr 244, poz. 1626, ze zmianami) – zmiana (Dz. U. z 2019 poz. 644)

4) rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 sierpnia 2017 r. w sprawie praktycznej nauki zawodu (Dz. U. z 2017 r. poz. 1644) – zmiana (Dz. U. z 2019 poz. 391)

5) obwieszczenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 22 marca 2019 r. w sprawie prognozy zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy (MP z 2019 r. poz. 276).

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 502 878 305e-mail: kancelariabatna@wp.pl

22.10.2019

0 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Dlaczego dodatek motywacyjny jest obowiązkowy?

Do napisania tego wpisu zainspirował mnie wpis koleżanki Macenas z grupy web.lex radcy prawny Agata Kicińska. Mecenas Agata prowadzi bloga dla pracodawców – www.prawodlapracodawcy.pl  . 

Tak się złożyło, że napisała artykuł o premii uznaniowej, który zatytułowała przewrotnie – Smoki, elfy i … premia uznaniowa. 

Premia a dodatek motywacyjny

No, ale zapytasz – co to ma wspólnego z dodatkiem motywacyjnym.

Otóż, kiedy w 2015 roku napisałam artykuł o przyznawaniu dodatku motywacyjnego spłynęła na mnie fala hejtu. Zarzucono mi niekompetencje, niedouczenie, i wiele wiele innych. Potem z pomocą – dla potwierdzenia mojego stanowiska – przyszły Sądy i to m.in. w Gdańsku. Sąd uznał, że skoro obowiązuje regulamin przyznawania dodatku motywacyjnego to nie może on pełnić funkcji uznaniowej. Skoro jest regulaminowy, to jeśli pracownik spełnia przesłanki do jego otrzymania, ma dostać i cześć.

Jednakże nie przekonało to środowiska nauczycielskiego i nadal spotykam się z miejscami, gdzie tego dodatku się nie przyznaje. Ba, czasem przyznaje się np. 1 zł!

No i teraz Mecenas potwierdza moje stanowisko. I choć mówi tutaj o premii kodeksowej, to jednak charakter tego świadczenia jest taki sam.

Pojęcie premii uznaniowej

I tak, Mecenas Kicińska twierdzi, że nie ma takiego pojęcia, jak premia uznaniowa.

Fakt – Kodeks pracy takiego pojęcia nie reguluje. Mówi jedynie o premii regulaminowej (składniki wynagrodzenia może pracodawca określić w regulaminie pracy czy regulaminie wynagradzania).

Jeśli jednak, pracodawca wpisze w swój regulamin premię. A nadto określi warunki, jakie trzeba spełnić, aby je otrzymać, oznacza to premię, o wypłatę której pracownik ma roszczenie. A skoro ma roszczenie, to znaczy, że jest jemu należna – po spełnieniu zapisanych warunków z regulaminu.

Premia nie może być uznaniowa – pisze Mec. Kicińska. Co więcej, jeżeli premia ma pozwolić na zwiększenie motywacji pracownika (a taką przecież funkcję pełni dodatek motywacyjny), to należy wskazać co należy zrobić, aby ją dostać. Powinny zostać ustalone kryteria. Są w regulaminie przyznawania dodatku motywacyjnego? Są!

Nagroda a premia 

Natomiast jeżeli pracodawca chce docenić pracownika, powinien wprowadzić nagrody. Nie musi jednak tego czynić w comiesięcznym wynagrodzeniu. Wówczas może je przyznawać według własnego uznania.

Jak stanowi Kodeks pracy w art. 105 

„Pracownikom, którzy przez wzorowe wypełnianie swoich obowiązków, przejawianie inicjatywy w pracy i podnoszenie ich wydajności oraz jakości przyczyniają się szczególnie do wykonywania zadań zakładu, mogą być przyznawane nagrody i wyróżnienia. Odpis zawiadomienia o przyznaniu nagrody lub wyróżnienia składa się do akt osobowych pracownika.” 

Jak widać z przywołanego przepisu, to pracodawca decyduje, jakie zasługi poczyniłeś dla zakładu pracy, jak i w jakiej wysokości możesz otrzymać nagrodę.

Ale wróćmy do naszego dodatku! jako premii. 

Stanowisko, zgodne z moim i Mec. Kicińskiej zajął również Sąd 🙂 i to nawet Najwyższy 🙂 

Zobacz na wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie (sygn. akt III APa 9/18), w którym Sąd stwierdził, że:

O charakterze premii należnej pracownikowi nie decyduje następcza ocena przedstawiciela pracodawcy czy przesłuchanych w sprawie świadków, ale źródła prawa pracy mające zastosowanie w przypadku konkretnego pracownika oraz faktyczne zasady związane z przyznawaniem premii w określonym podmiocie. Nagroda (nazywana również premią uznaniową) jest natomiast świadczeniem całkowicie uzależnionym od swobodnego uznania pracodawcy. Kryterium pozwalającym na rozróżnienie obu wymienionych składników wynagrodzenia jest to, czy pracodawca wskazał w obowiązujących u niego zasadach wynagradzania lub w umowie z pracownikiem skonkretyzowane przesłanki nabycia prawa do premii.

Zresztą Sąd Najwyższy również miał w tym temacie coś do powiedzenia i w swoim postanowieniu (sygn. akt II PK 333/17) powiedział, że:

Jeżeli regulamin wynagradzania pracowników określa „konkretne i sprawdzalne” warunki premiowania, to pracownik, który spełnił te warunki ma prawo do premii przewidzianej w tym regulaminie.

Regulamin a dodatek

Dlatego też, jeśli jest określone w regulaminie, w jakich przypadkach należy się Tobie dodatek motywacyjny, w jakiej wysokości możesz go otrzymać, kiedy nie będzie on Tobie przysługiwać, to śmiało możesz występować do pracodawcy z roszczeniem o jego przyznanie. Jeśli jest zapisane w regulaminie, czyli w akcie prawa wewnętrznego, to zostało ustalone, jako należne. 

Odpowiadając na pytanie postawione w tytule – dlaczego dodatek motywacyjny jest obowiązkowy? 

BO JEST PREMIĄ REGULAMINOWĄ! 

Wiem, że znowu usłyszę – nie ma pieniędzy, co za teorie i ceregiele?! Jednak zawsze będę walczyć o dobro nauczycieli (także o dyrektorów), a także wtedy, kiedy chodzi o ich godne wynagrodzenie i godne życie!

Bo dobry nauczyciel, to dobrze prosperujący – również finansowo nauczyciel.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 502 878 305e-mail: kancelariabatna@wp.pl

16.10.2019

5 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Okienko a czas wolny nauczyciela

„Dyrektor zlecił na „okienku” nauczyciela cotygodniową opiekę nad uczniem, który nie uczęszcza na lekcje religii. Czy „okienko” to czas wolny dla nauczyciela? Czy dyrektor może w tym czasie zlecać stałe zajęcia?”

Takie pytanie padło w komentarzu i postanowiłam zrobić z tego odrębny wpis. 

Pytanie więc, czy okienko jest czasem wolnym nauczyciela?! 

Absolutnie NIE! 

Ale po kolei …

Czas pracy nauczyciela

Zgodnie z art. 42 ustawy Karta Nauczyciela, czas pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40 godzin tygodniowo.  W ramach wymienionego czasu pracy oraz ustalonego wynagrodzenia nauczyciel obowiązany jest realizować: 

„1) zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze, prowadzone bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz, w wymiarze określonym w ustawie;

2) inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów, z tym że w ramach tych zajęć:

3) zajęcia i czynności związane z przygotowaniem się do zajęć, samokształceniem i doskonaleniem zawodowym”.

Jednocześnie żaden przepis nie reguluje kwestii tzw. okienek śródlekcyjnych. Okienka wynikają z konieczności dostosowania planu zajęć do organizacji roku szkolnego. Może się więc zdarzyć, że jednego dnia nauczyciel będzie miał pięć okienek. Z kolei drugiego dnia ani jednej godziny. Nadto może być tak, że jeden nauczyciel będzie miał 2 okienka, a inny żadnego. 

Okienko jako czas wolny?

Czas okienka jest czasem, w którym nauczyciel pozostaje w dyspozycji dyrektora i powinien przebywać na terenie placówki. Nie jest to czas wolny nauczyciela! Jeśli nauczyciel chce w tym czasie wykonywać jakieś inne czynności, bądź opuścić teren szkoły, powinien uzyskać zgodę dyrektora. 

Pamiętam ze swojej pracy zawodowej, że przeklinaliśmy okienka w planie lekcyjnym. Był to czas, w którym owszem można było sprawdzić jakieś sprawdziany, czy zająć się swoimi zajęciami (ja pisałam pisma procesowe 🙂 ). Jednak przedłużały one czas spędzony w czasie i był czasem nieefektywnym. Mało tego ilość okienek i podział ich wśród nauczycieli budził wiele wątpliwości. Uważaliśmy, że ich podział powinien być rozplanowany równomiernie. 

Co na to przepisy prawa?

I tutaj akurat zgadzają się ze mną przepisy prawa. 

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz. U. z 2003 r. Nr 6, poz. 69, z późn. zm.) określa zasady tygodniowego rozkładu zajęć dydaktyczno-wychowawczych uczniów (czyli planu lekcji). 

Zgodnie z § 2 tego aktu prawnego dyrektor zapewnia bezpieczne i higieniczne warunki pobytu w szkole lub placówce, a także bezpieczne i higieniczne warunki uczestnictwa w zajęciach organizowanych przez szkołę lub placówkę poza obiektami należącymi do tych jednostek.

Z kolei § 4 mówi, że jeżeli specyfika programu nauczania nie sprzeciwia się temu, w planie zajęć dydaktyczno-wychowawczych uwzględnia się:

  1. potrzebę równomiernego obciążenia zajęciami w poszczególnych dniach tygodnia;
  2. potrzebę różnicowania zajęć w każdym dniu;
  3. zasadę niełączenia w kilkugodzinne bloki zajęć z tego samego przedmiotu.

Jak wynika z powyższego, zasada równomiernego obciążenia zajęciami dotyczy tylko uczniów, a nie nauczycieli. Nauczyciel pracuje na pełny etat – 40 godzin w tygodniu (w tym określoną liczbę godzin jako pensum). Dyrektor szkoły może więc nim dysponować zgodnie z potrzebami.  Jedyna zasada, jaka nie powinna być naruszana, to ta o 40-godzinnym tygodniu pracy i określonej dla danego nauczyciela liczbie pensum.

Dyrektor może wydać nauczycielowi polecenia realizacji zadań statutowych

Jednocześnie dyrektor szkoły może zobowiązać nauczyciela do wykonywania innych zadań w danym dniu. Może to być np. udziału w szkoleniu lub radzie pedagogicznej, przygotowanie uroczystości szkolnej, czy też praca podczas tzw. okienek. 

Więc jeśli masz za dużo okienek zwróć się do dyrektora o ich zmniejszenie bądź równomierne rozdzielenie. Jednak nie ryzykuj wyjściem ze szkoły i np utratą uprawnień odszkodowawczych, w razie wypadku. 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 502 878 305e-mail: kancelariabatna@wp.pl

14.10.2019

0 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

14 października – Dzień Edukacji Narodowej

W tym dniu, w którym wyrażamy wdzięczność Nauczycielom:

Życzę Wam przede wszystkim spełnienia w pracy zawodowej i życiu osobistym.

Życzę Wam zdrowia i spełnienia planów (nie lekcyjnych), ale tych życiowych.

Życzę Wam wspaniałych Uczniów.

Życzę Wam wspaniałych Rodziców Uczniów.

Życzę Wam troski o samych Siebie i wzajemnej.

Życzę Wam miłości zamiast nienawiści.

Życzę Wam tego, co jest Wam najbardziej potrzebne do szczęścia.

Karolina Sikorska-Bednarczyk

 

Pamiętajcie, że dzisiejszy dzień jest dniem wolnym od zajęć dydaktycznych, co oznacza, że możecie dobrowolnie iść z dziećmi do kina 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 502 878 305e-mail: kancelariabatna@wp.pl