26.06.2016

1 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Doktorat, dobra zmiana i …. wakacje :)

Czasem doba jest za krótka, a upływający czas nieubłagany… nie można go zatrzymać przez kupno nowego zegarka :(

W czerwcu w końcu oddałam swój doktorat o mobbingu – pani profesor po pobieżnej analizie zwróciła do poprawek, jednak najważniejsze już za mną :) ma 650 stron :) jestem z siebie dumna :)

Wczoraj wróciłam z Warszawy, z Sejmu RP :) gdzie miałam okazję uczestniczyć, na zaproszenie pani Ewy Karoliny Zdzienickiej-eksperta Dobrych Zmian w Oświacie MEN i pani poseł na Sejm RP – Iwony Michałek – w Debacie na temat „Zmiany w prawie oświatowym szansą na normalność”. Wraz z kilkoma innymi osobami debatowaliśmy na temat zmian dotyczących konkursów na dyrektorów, likwidacji świadectw szkolnych na poszczególnych etapach edukacyjnych oraz wprowadzeniu języka migowego do szkół. Omówiliśmy również inne zmiany i założenia pani Minister Zalewskiej.

Jeśli chodzi o zmianę wyboru dyrektora to najważniejsza zmiana dotyczy odsunięcia samorządu od konkursu na dyrektorów. Chodzi o to, aby wybór dyrektora szkoły był obiektywny i zwyciężyła faktycznie ta osoba, która chce i może działać dobrze na rzecz szkoły. Dyrektor ma być liderem, mentorem, a nie marionetką w rękach organu prowadzącego. Komisje wybierające dyrektorów mają przejść pod kuratoria oświaty, a na temat wyboru odpowiedniego kandydata mieliby się wypowiedzieć specjalista ds. zarządzania i psycholog.

Odnośnie likwidacji świadectw ukończenia klasy chodzi o to, aby uczeń otrzymywał świadectwo jedynie na zakończenie etapu edukacyjnego (czyli w 3, 6 klasie szkoły podstawowej, 3 gimnazjum i 3 liceum). Zadecydowały tu względy ekonomiczne. Rocznie na świadectwach można zaoszczędzić 160 mln złotych (!), które Pani Minister chciałaby przeznaczyć na zajęcia pozalekcyjne. Podstawą klasyfikacji śródklasowej byłby arkusz ocen ucznia, a w dziennikach elektronicznych powstałby wzór świadectwa do samodzielnego wydruku, celem pochwalenia się członkom rodziny. Pomysł spotkał się z aprobatą wszystkich zebranych i Mojej Mamy również :)

W szkołach każdego szczebla pojawi się możliwość nauki języka migowego, jako polskiego języka migowego. Dowiedziałam się niesamowitych rzeczy. Mianowicie, że system edukacji dziecka niesłyszącego nie jest nastawiony na jego problem zdrowotny i przyjmuje się, że fakt niesłyszenia można zminimalizować pisaniem. Tymczasem my-słyszący- łączymy obraz litery z dźwiękiem i kształtem. Osoby mające problem ze słuchem są tego pozbawione. Pan Olgierd Kosiba – prezes Zarządu Towarzystwa „Gest” opowiedział nam historię Helenki, która miała zostać zbadana w związku ze swoimi problemami w zachowaniu. „Za dziecko” wziął się zespół „ekspertów” nie znających języka migowego, który określił, że jak dziewczynka pokazując gest woli udania się do toalety prezentuje postawy autoagresji. W efekcie dziecko nie poszło do toalety, a badający uznali, że nie panuje nad potrzebami fizjologicznymi. Wydali wyrok… Dopiero pod wpływem mediów i w obecności tłumacza języka migowego okazało się, że dziewczynka rozwija się prawidłowo, jest inteligentna, a jedynie „inna” – bo niesłysząca… Moja Mama-długoletni pedagog mawia, że jak dalej dzieci będą tak krzyczeć i słuchać muzyki w słuchawkach na cały regulator, to za chwilę połowa z nich straci słuch.

Inne zmiany dotyczące oświaty to zmiana systemu edukacji – 6 klas szkoły podstawowej, 2 gimnazjum i powrót do 4 letniej szkoły ponadgimnazjalnej. Osobiście mi się to podoba :)

Dyskutowany był również problem braku realizacji obowiązku szkolnego. Rozwiązaniem ma być możliwość wszczęcia postępowania egzekucyjnego w administracji, jeśli dziecko bądź jego rodzice nagminnie uchylają się od obowiązku edukacyjnego.

Innym pomysłem, poddanym pod dyskusję – przez panią Ewę Zdzienicką – jest skrócenie wakacji letnich o ostatni tydzień sierpnia, a wprowadzenie dziesięciodniowych ferii jesiennych (na przełomie października i listopada). Okres jesienno-zimowy jest bardzo długi edukacyjnie, co negatywnie wpływa na zdrowie uczniów (praca przy świetle sztucznym, brak słońca i naturalnej vit. d3). Taka zmiana wpływałaby korzystnie pod względem zdrowotnym i efektywnie edukacyjnym dla dzieci i młodzieży. Ten pomysł również się spotkał z moją aprobatą i Mojej Mamy :)

Teraz czekamy na 27 czerwca br, kiedy pani Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska poda swoje propozycje dotyczące zmian w edukacji.

Niemniej w piątek skończył się czas edukacyjny i zaczęły wakacje :) Zasłużone dla wszystkich – uczniów, rodziców i nauczycieli. Życzę Wam dużo słońca i spokoju :)

Ci z Was, co zmuszeni są szukać zatrudnienia w innych miejscach pamiętajcie – skonsultujcie swoją sytuację z prawnikiem, rozważcie, czy nie jest korzystniej przejść w stan nieczynny (do 30 czerwca maksymalnie trzeba złożyć wniosek), a może gdzieś miga w oddali światełko :)

13557710_265580967138855_6240467311462995190_n

15.05.2016

2 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Porady prawne dla nauczycieli bezpłatne …

Porady prawne dla nauczycieli bezpłatne …

Takiej frazy najczęściej poszukiwano u mnie na blogu :) Wiele takich pytań  odbiera też nasza Pani Mariola :)

Niestety ja takich nie świadczę :( dzielę się swoją wiedzą w pisanych postach, odpowiadam na komentarze, w których usiłujecie przemycać pytania, istotnie nadające się do udzielenia porady prawnej. Czy to mało?

Wiem, że utarło się, że skoro coś jest w internecie to na pewno jest bezpłatne. Pewno bym się z tym zgodziła, gdyby nie fakt, że życie realne kosztuje. I nie dlatego się uczyłam, dokształcam, aby sprzedawać za darmo. Przecież wszystko kosztuje.

Jednocześnie wiem, że tylko to, co kosztuje, stanowi wartość. 

Dlatego jestem wartościowa i moja wiedza jest płatna :)

Mogę jednak Cię zapewnić, że warto wydać te 100-150 zł i dowiedzieć się, co można zrobić w Twojej konkretnej sytuacji. Decydując się na płatną poradę prawną dowiesz się, jakie rozwiązanie jest dla Ciebie najkorzystniejsze, przygotuję Tobie odpowiednie pisma i poświęcę tyle czasu, ile potrzebujesz – czasem e-mailowo, nie zawsze telefonicznie. Jednak jestem do Twojej dyspozycji.

Nie zwlekaj,  czas też jest cenny i może działać na Twoją korzyść :) Zwłaszcza teraz w ruchu służbowym :)

Zachęcam do korzystania z płatnych porad prawnych :) 

af82e26836b45d9639bc33e2dbd16952_th2

10.05.2016

4 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Odprawa dla nauczyciela z ograniczenia etatu

Witam Cię po urlopie :) ale było cudownie :) :) aż chce się wracać ponownie.

A tutaj praca, praca, praca i tylko stosik spraw do napisania rośnie …

Dzisiaj coś z praktyki : zwróciła się do mnie dyrektor jednej ze szkół z pytaniem: „czy nauczyciel, który kilka razy wyrażał zgodę na pracę w zmniejszonym wymiarze do pół etatu, kiedy obecnie nie przyjmie zmniejszenia i będzie mu przysługiwała odprawa to powinien otrzymać ją proporcjonalnie czy z całego etatu?”.

Ciekawe zagadnienie :)

Otóż, zwolnienie nauczyciela mianowanego czy dyplomowanego (do jedynie których może być zastosowane zmniejszenie wymiaru etatu) jest możliwe na podstawie art. 20 ustawy Karta Nauczyciela. Następuje to wówczas, gdy dyrektor szkoły nie może kontynuować zatrudnienia ze względu na zmniejszenie liczby oddziałów lub w związku z likwidacją szkoły. Karta Nauczyciela przewiduje wówczas wypłatę odprawy w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia nauczyciela.

Tym samym, przywołany przepis nie określa, że w przypadku zmniejszonego pensum, na które nauczyciel wyraża zgodę ewentualna odprawa ulegała proporcjonalnemu zmniejszeniu. Wynika to z tego, że nauczyciel mianowany ma pracować w pełnym wymiarze etatu (aby zachować swoje przywileje), a wyrażając zgodę na obniżenie etatu zaspokaja potrzeby pracodawcy.

Odprawa jest natomiast wypłacana z uwzględnieniem pełnego wymiaru czasu pracy. Jeżeli wcześniej nauczycielowi, za jego zgodą, obniżono wymiar pensum, to podstawą do wypłacenia odprawy jest takie zasadnicze wynagrodzenie nauczyciela, jak przy zatrudnieniu w pełnym wymiarze czasu pracy. Wynika to z faktu, iż pod uwagę brany jest wymiar pensum z miesiąca, który przypadał bezpośrednio przed jego ograniczeniem (art. 22 ust. 2a Karta Nauczyciela).

Stanowisko to potwierdził również Sąd Najwyższy w wyroku z 16 maja 2006 r. I PK 213/05 (OSNP 2007/11-12/15).

Pamiętaj jednak, aby przed każdą decyzją dotyczącą swojego zatrudnienia poradzić się prawnika :) 
GetPicture
A oto, jedno z cudnych miejsc Cypru – okolice Larnaki – słone jezioro i Hala Sultan Tekke :) 

Witaj z Cypru :) jak tu pięknie …. 

Mimo urlopu nie zapominam o Was i o prawie oświatowym :)

Jeszcze przed wyjazdem przeczytałam, że:

  • Nauczyciele w związku z likwidacją godzin karcianych nie będą pracować dłużej. Pojawiły się takie obawy w związku z nowym brzmieniem przepisu art. 42 KN. Po likwidacji określonej ilości godzin pojawiło się, zdaniem nauczycieli, pole do nadużyć, że dyrektorzy będą mogli narzucić nauczycielom nieograniczoną ilość zajęć rozwijających zainteresowania uczniów. Minister Zalewska dementuje te obawy, a ZNP wzywa do zawetowania zmian w ustawie.
  • Priorytetem zmian w oświacie jest zatrzymanie niekontrolowanych zwolnień nauczycieli. Ma to być związane z nowelizacjami ustaw-Kartą Nauczyciela, Ustawą o systemie oświaty i zasadach finansowania oświaty. Zmiany mają wejść w życie od września 2017 r.
  • To rodzic wychowuje dziecko, a szkoła ma go w tym jedynie wspierać – w końcu słuszne hasło :) wprawdzie Pani Minister ma coś innego na myśli (…) – mianowicie, że o problemach szkoły należy dyskutować uwzględniając stanowisko rodziców. W tej sprawie wypowiedział się nawet pan Prezydent: „Jestem przekonany, że proces kształcenia i wychowywania dzieci i młodzieży wymaga udziału i ścisłej współpracy rad pedagogicznych z rodzicami. W tym dzieła, które ma zasadnicze znaczenie dla przyszłości naszego kraju, szkoła i dom muszą być dla siebie wzajemnie sojusznikami i partnerami, powinny działać wspólnie dla dobra najmłodszych Polaków” .

Wielkimi krokami zbliża się ruch służbowy … 

Witaj w niedzielny poranek :) Popijam właśnie poranną kawę i czekam na natchnienie do pakowania się :)

Mąż zabiera nas na zasłużony urlop :) a zasłużyłam – oddałam doktorat promotorowi :) Jestem z siebie dumna ! :)

A teraz zapraszam Cię do lektury kolejnej odsłony, ostatnio przeczytałam, że :

W czasie zwolnienia lekarskiego mającego miejsce w ciąży i w związku z ciążą nie można pozbawić pracownicy w ciąży żadnych składników wynagrodzenia. Jest to odpowiedź na pytanie, czy w ciąży pracownica powinna otrzymywać dodatek motywacyjny i czy można go jej odebrać, jeśli przebywa na zwolnieniu lekarskim. Należy odpowiedzieć negatywnie – nie można tak postąpić, gdyż zasiłek chorobowy w związku z ciążą, jak i zasiłek macierzyński naliczane są na podstawie wynagrodzenia za ostatnie 12 miesięcy przed zwolnieniem lekarskim. Nie można wysokości tych świadczeń obniżyć. A co jeśli tak się stało? należy zwrócić się do pracodawcy o jego zwrot. Potwierdzenie znajdziesz tutaj.

Przeczytałam również, że :

  • Ministerstwo ma pomysł na organizację wychowawstwa w szkołach i rozważa przypisanie klasie dwóch wychowawców – ma to na celu skupienie się na problemach uczniów a nie jedynie na realizowaniu podstawy programowej. Pomysł na razie poddany został debacie społecznej, której podsumowanie ma się odbyć 27 czerwca br.
  • Będzie nowy stopień awansu zawodowego – nauczyciel specjalista, dla uzyskania którego konieczne będzie zrobienie doktoratu bądź wdrożenie innowacji, która będzie miała istotne znaczenie dla nauczania.

Pamiętaj, że jestem i w razie konieczności służę pomocą :)