16.01.2017

0 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

O likwidacji godzinach karcianych raz jeszcze.

Myślałam, że o likwidacji godzin karcianych słyszeli już wszyscy. Okazuje się jednak, że nie.

Nowelizacja ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela z dniem 1.09.2016 roku zniosła obowiązkowe godziny przeznaczone na dodatkowe zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze, prowadzone bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz lub inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym te uwzględniające potrzeby i zainteresowania  uczniów w wymiarze określonym w przepisach (tzw. godziny karciane lub hallówki). 

Tymczasem otrzymałam taką wiadomość : „I tu się pani myli  Okazuje się, że dyrektorzy mają prawo zlecić godziny na dodatkowe zajęcia zgodnie z prawem – całkiem legalnie zamieniono 2 godz Karciane na polecenie służbowe, oczywiście z wymogiem dokumentacji tych godzin. Nasza p. dyrektor okazuje się że nie jest jedyna”.

Faktem jest, iż Karta Nauczyciela nie zawiera wymiaru tych godzin. Celem ich likwidacji jest racjonalizacja czasu pracy nauczycieli i dostosowanie go do realnych potrzeb uczniów konkretnej szkoły, jak również odbiurokratyzowanie pracy nauczycieli

Likwidacja nie oznacza, że nowelizacja wyeliminowała możliwość prowadzenia innych zajęć i czynności wynikających z zadań statutowych szkoły, w tym zajęć opiekuńczo-wychowawczych uwzględniających potrzeby i zainteresowania uczniów w ramach 40-godzinnego czasu pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze.

W związku ze wskazaną nowelizacją brak jest obecnie podstawy prawnej do zobowiązywania nauczyciela do prowadzenia zajęć w godzinach dodatkowych tak, jak odbywało się to na gruncie przepisów dotychczasowych.

Zgodnie z nowymi przepisami podejmowanie się przez nauczyciela prowadzenia stałych zajęć, po analizie potrzeb uczniów, jest całkowicie dobrowolne. Na pewno więc znajdzie się jakiś nauczyciel, który chętnie poprowadzi zajęcia dla swoich uczniów. 

Proszę pamiętaj, że narzucanie nauczycielom po dniu 1 września 2016 r. obowiązku prowadzenia zajęć w stałych godzinach pracy, poza wymiarem pensum stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika – w myśl art. 281 pkt. 5 Kodeksu pracy.

 

No i stało się …

Prezydent miał 21 dni na podjęcie decyzji o tym, co zrobić z reformą oświaty. Czy spełnić oczekiwania środowisk nauczycielskiego i rodzicielskiego, związkowego i zawetować ustawę bądź skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego. Zdecydował się ją podpisać.

W planach jest referendum, bo nadzieja umiera ostatnia.

A co to tak naprawdę oznacza? że kończy się pewna epoka, w której uczniowie chodzili do gimnazjum, jako odrębnego etapu edukacyjnego. Wiadomo już, że ten rok szkolny (2016/2017) jest ostatnim, w którym uczniowie są uczniami gimnazjum. Od września staną się uczniami szkoły podstawowej. Ustawa zakłada likwidację gimnazjów, przywrócenie 8-letniej szkoły podstawowej, 4-letniego liceum i 5-letniego technikum, a w miejsce szkół zawodowych mają powstać dwustopniowe szkoły branżowe.

O zawetowanie ustawy do Prezydenta zwrócił się nawet Rzecznik Praw Dziecka, który wskazywał na zbyt pospieszne wprowadzanie reformy, chaos organizacyjny i brak dokładnych analiz. Zwracano również uwagę na ogromne koszty reformy oraz masowe zwolnienia nauczycieli.

Osobiście uważam, że reforma w oświacie jest potrzebna. Powinna być jednak dobrze zaplanowana, przemyślana i uwzględniająca stanowiska najbardziej zaangażowanych grup społecznych. Ta reforma taka nie jest.

Jestem gotowa do pracy, aby pomóc dyrektorom, rodzicom, i nauczycielom uporać się z jej skutkami. 

Skoro już podpisana to zabieram się za jej czytanie.

24.12.2016

0 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Święta Bożego Narodzenia :)

Wszystkim Czytelnikom, Sympatykom, Przyjaciołom i Klientom z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Radości z Narodzin Bożego Dziecięcia, Wiary, że wszystko co robicie ma sens, Nadziei, że spełnią się Wasze plany i  marzenia oraz Miłości, która spływa na każdego z Was i jest podstawą wszystkiego.

Życzę Wam bliskości, wymarzonych prezentów, chwili dla siebie oraz zadumy w ciszy. Przeżywania dzisiejszego dnia najpiękniej, jak potraficie.

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia! 🙂 

cudne

Zatrzymajcie się na chwilę i posłuchajcie dwóch piosenek świątecznych, które wyrażają nastrój Tych Świąt 🙂 

Jest taki dzieńhttps://www.youtube.com/watch?v=_vEQcHVTNHY&feature=youtu.be

Kto wie czy za rogiemhttps://www.youtube.com/watch?v=aGhOxraL4VE

Ps. w końcu będę miała chwilę odpowiedzieć na Wasze komentarze i napisać co mam Wam do przekazania 🙂 do usłyszenia 🙂 teraz lecę z psem i lepić pierogi 🙂

Pamiętajcie, nie ma obowiązku dyżurowania w okresie w świątecznym w szkołach. Dyrektorzy mogą, ale nie muszą organizować dyżurów dla dzieci i młodzieży.

 

30.11.2016

0 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Co się dzieje, kiedy mnie nie ma ?

Dzisiaj Klientka, czytająca mego bloga, spytała wprost : „Co się dzieje, kiedy nic się nie ukazuje nowego na blogu”?

No właśnie, co się dzieje? żałuję, że doba nie ma co najmniej 30 godzin …

Pamiętasz, pisałam, że skończyłam doktorat. To fakt, jednak Pani Prof. Monika Tomaszewska – moja bardzo wspaniała promotor – uznała za zasadne rozszerzenie pewnych zagadnień, zwrócenie uwagi na inne ważne rzeczy i tak, piszę dalej.

Do tego codzienna praca i wspaniali Klienci w kancelarii. Dodatkowo szkolenia, które jak wiesz, lubię prowadzić i czynię to chętnie. A i po drodze mój organizm odmówił posłuszeństwa i konieczna była wizyta lekarska i antybiotykoterapia 🙁

Jednak pamiętam o Tobie i już mam przygotowane sprawy, o których chcę Tobie opowiedzieć. Czekam również na Twoje sugestie.

Dziękuję za wszystkie komentarze, zaraz na nie odpowiem. Przypominam, że po porady prawne zapraszam Cię do kontaktu przez formularz.

25.08.2016

10 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Dyżury nauczycieli w czasie przerw

Kiedy jeszcze pracowałam w szkole, zarzewiem konfliktów była kwestia rozdziału ilości dyżurów nauczycieli w czasie przerw. Nauczyciele zastanawiali się, czy właściwie muszą dyżurować, czy dyrektor może ukarać pracownika za brak jego obecności w czasie przerwy w miejscu przez dyrektora wyznaczonym, w końcu jak się ma dyżurowanie nauczyciela na każdej przerwie do należnego jemu czasu odpoczynku.

Sprawy związane z zachowaniem w szkole bezpieczeństwa i dyżurami reguluje ustawa o systemie oświaty (art. 39 ust. 1), stanowiąca m.in., iż dyrektor szkoły ma obowiązek zapewnić uczniom i nauczycielom bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Właśnie w celu zapewnienia bezpieczeństwa wyznacza się dyżury nauczycieli podczas przerw.

Pełnienie dyżuru w czasie przerwy międzylekcyjnej jest więc takim samym obowiązkiem nauczyciela, jak prowadzenie zajęć dydaktycznych, co wynika z art. 42 ust. 3 Karty Nauczyciela. Jest to czynność wynikająca z zadań statutowych szkoły. Wewnętrzne regulacje muszą jednak być zgodne z przywołanym rozporządzeniem i zostać umieszczone w statucie szkoły. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach uczniowie spędzają przerwy pod nadzorem nauczyciela (§ 14 ust. 1 rozporządzenia).

Brak wykonywania obowiązku, jakim jest dyżurowanie w czasie przerw może być kwalifikowane jako naruszenie obowiązków, porządku i dyscypliny pracy. Gdy będzie to działanie notoryczne nauczyciel może ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną, jak w przypadku uchybienia godności zawodu nauczyciela lub obowiązkom nauczycielskim (art. 75 ust. 1 Karta Nauczyciela). Kara dyscyplinarna nie jest wymierzana przez dyrektora szkoły, ale przez komisję dyscyplinarną.

Opracowując harmonogram poszczególnych dyżurów dyrektor powinien wziąć pod uwagę warunki przybycia nauczyciela na dyżur. Sprawą oczywistą jest, że nauczyciel nie rozpocznie dyżuru punktualnie, jeśli po zakończonej lekcji będzie musiał przybyć na niego maszerując przez pół szkoły, czekać na uczniów, zanim po lekcji wf-u się ubiorą, czy po lekcji biologii posprzątają pomoce laboratoryjne. Tacy nauczyciele powinni mieć przydzielone do dyżurowania takie miejsca, aby mogli ten dyżur pełnić w sposób optymalny.

 Czy jednak nauczyciel ma prawo do własnej przerwy, choćby na zjedzenie śniadania?

Tak! art. 134 Kodeksu pracy, stanowiący o 15-minutowej przerwie w pracy, wliczanej do czasu pracy, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin, ma zastosowanie również do nauczycieli. Kwestia ta nie została uregulowana w Karcie Nauczyciela, stąd należy sięgnąć do Kodeksu pracy (art. 91 c KN). Dyżury nauczycieli sprawowane są w ramach czasu pracy nauczyciela, wynikającego z art. 42 ust. 2 KN.

O dokładnej organizacji dyżurów i częstotliwości ich pełnienia przez poszczególnych nauczycieli decyduje dyrektor szkoły. Harmonogram dyżurów dla każdego z nauczycieli musi uwzględniać 15 minutową przerwę w pracy nauczycieli, których dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin.

Dodatkowo w każdej placówce winien funkcjonować regulamin przydzielania i realizowania dyżurów, aby było to dokonywane w sposób jak najbardziej przejrzysty i równy wobec wszystkich nauczycieli. 

995663_599979666689612_133788438_n