Czasami, kiedy wiele się dzieje nie wiadomo w co włożyć ręce. Wtedy brakuje czasu na najprzyjemniejsze rzeczy.

Czasami niestety dzieje się najgorsze i nagle, po 12 latach wspólnego życia odchodzi zwierzęcy przyjaciel. Nasza kochana Oatie Kera z Marboża rasy Czarny Terier Rosyjski – postanowiła udać się za Tęczowy Most … strata jest nie do opisania. Wszędzie czuję mokry, czarny nos, widzę ją za sobą i czuję jej obecność. A Rodzice nie chcą nowego 🙁

A mówią, że to tylko pies ….

To nasza Oti ze szczeniakiem Saperem rok temu. 

Dobrze, że obowiązki zawodowe pozwalają na odwrócenie uwagi od problemów.

***

Często w udzielaniu Wam pomocy prawnej spotykam się z pytaniem, skąd wziąć niektóre informacje, czy jak sprawić, by np. dyrektor szkoły odpowiedział nam na nurtujące nas pytanie. Pozornie jest to łatwe, ale jednak okazuje się, że jest ochrona danych osobowych – czy obecne RODO, czy dyrektor zasłania się tajemnicą służbową.

Tymczasem od 2001 roku obowiązuje w naszym systemie prawnym, ustawa z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 2018 r., poz. 1330, 1669). Zgodnie z jej treścią każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie.

Tak więc np. informacja o wysokości i sposobie rozdzielania dodatku motywacyjnego, czy przydziale godzin, bądź też o finansowaniu monitoringu w szkole czy finansowaniu posiłków w przedszkolach, będzie informacją publiczną, gdyż dotyczy spraw ważnych dla całego społeczeństwa (mimo, że mogłoby się wydawać, że wąskiej grupy odbiorców).

Kto może złożyć wniosek?

Prawo do uzyskania interesujących go informacji przysługuje każdemu i nie musi on podawać powodu (ani prawnego ani faktycznego), dla którego chce tą informację posiadać. Przykładowo, na jednym ze szkoleń spotkałam się z przypadkiem, gdzie firmy cateringowe występowały do dyrektorów przedszkoli z pytaniem o koszty wyżywienia dzieci w danej placówce. Jak się okazało przyczyną kierowania zapytań tego rodzaju były podejrzenia o zaniżaniu bądź zawyżaniu kosztów wyżywienia dzieci w przedszkolach. Kolejno firmy cateringowe składały swoje oferty na wyżywienie, bądź … no właśnie to jest to, na co chcę zasadniczo uczulić dyrektorów.

Jak złożyć wniosek?

Wniosek może być złożony na piśmie, ale również przez dostępny na stronie internetowej instytucji (np. szkoły, przedszkola), e-mail, czy dziennik elektroniczny (platformę informacyjną).

Jakich informacji można żądać?

Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania jej przetworzonej w zależności od potrzeby, wglądu do dokumentów urzędowych czy też dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów.

Kto jest obowiązany do udzielenia informacji?

Obowiązane do udzielenia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, jak: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które  wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są organizacje związkowe i pracodawców, reprezentatywne w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz. U. poz. 1240 oraz z 2017 r. poz. 2371), oraz partie polityczne. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji.

Kto jest szczegółowo obowiązany do udzielenia informacji?

Jak więc wynika z powyższego, do udzielenia informacji publicznej zobowiązany jest dyrektor szkoły lub przedszkola. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych.

Jak udzielić informacji?

Tak, jak zostało wskazane we wniosku – czyli pisemnie :), bądź poprzez umieszczenie odpowiedzi w BIP, czy też w formie nadającej się do skopiowania albo jego wydruku lub przesłania informacji publicznej bądź przeniesienia jej na odpowiedni, powszechnie stosowany nośnik informacji. Czyli, mówiąc wprost – w odpowiedzi na wniosek – może być też ustnie.

Kiedy trzeba udzielić informacji?

Niezwłocznie, czyli bez zbędnej zwłoki :), nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Jeżeli jednak informacja nie może być udostępniona w terminie powyższym, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie stronę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim ta informacja udzielona zostanie. Maksymalny czas, w sprawie szczególnie zawiłej wynosi 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.

Czy  wniosek  należy opłacić?

Tylko wówczas, gdy podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść dodatkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę – w wysokości odpowiadającej tym kosztom. Wnioskodawcę należy o opłacie poinformować.

Odmowa udzielenia informacji.

Organ może odmówić udzielenia informacji, ale tylko we ściśle wskazanych przypadkach. Między innymi z powodu tego, że żądana informacja dotyczy bezpośrednio konkretnej osoby i może naruszać jej dane osobowe. Odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie informacji następują w drodze decyzji. Można się od niej oczywiście odwołać, w terminie 14 dni  i należy podać imiona, nazwiska i funkcje osób, które zdecydowały o odmowie udzielenia informacji. Z kolei, wnioskodawca może żądać ponownego rozpatrzenia sprawy.

Postępowanie sądowe w przedmiocie odmowy udzielenia informacji publicznej

Kiedy informacja publiczna nie zostanie udostępniona, bądź podmiot obowiązany nie odpowie na wniosek w terminie stronie uprawnionej przysługuje prawo zwrócenia się do Sądu administracyjnego z żądaniem udzielenia informacji. Skargę wnosi się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem organu obowiązanego, który zobligowany jest do wniesienia na nią odpowiedzi. Akta wraz z odpowiedzią na skargę, organ obowiązany jest przesłać bezpośrednio do Sądu. Sąd ma z kolei 30 dni (od dnia wpływu odpowiedzi na skargę) na rozpoznanie skargi i nakazanie podmiotowi obowiązanemu udzielenia informacji publicznej. Zasądza również od podmiotu obowiązanego kwotę ok. 500 zł kosztów postępowania.

Odpowiedzialność karna

Kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązku, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Po co o tym piszę?

Po pierwsze, prawo do udzielenia informacji publicznej jest jednym z kluczowych praw obywatela w demokratycznym państwie. Pozwala między innymi na kontrolę działalności jednostek wykonujących zadania publiczne. Jest to konstytucyjne prawo obywatela, o którym mowa w art. 61 ust. 1 Konstytucji.

Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

Po drugie, za nieudzielenie informacji publicznej, podmiot, a właściwie dyrektor instytucji może ponieść odpowiedzialność karną oraz administracyjną.

Po trzecie, na skutek nieudzielenia informacji publicznej może dojść do sytuacji, że podmiot, który proponuje lepszą ofertę nie może jej przedstawić bądź na skutek nieprawidłowych działań instytucji może dojść do wszczęcia postępowania sądowego (jak w przypadku wyżywienia dzieci w przedszkolach – powództwo o odszkodowanie bądź wyrównanie wynagrodzenia).

Po czwarte, można narazić instytucję na spore koszty finansowe – koszty procesu, koszty odszkodowań itp.

Po piąte, dyrektor może stracić stanowisko na skutek prowadzenia niegospodarnej polityki finansowej szkoły lub placówki.

Po szóste, jest to problem na tyle poważny, aby sprawdzać na bieżąco korespondencję szkolną i niezwłocznie odpowiadać na pytania o udzielenie informacji publicznej.

Pamiętaj, że z każdej sytuacji jest wyjście, a prawo nie jest problemem, a jest rozwiązaniem. 

28.09.2018

0 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Co zrobić, gdy dojdzie do wypadku w szkole?

Temat na wpis podsunęła mi dyskusja nauczycieli na jednym z forów na facebooku, gdzie opisana została sytuacja wypadku ucznia na terenie szkoły. Pojawił się problem, co zrobić, czy wzywać rodziców, karetkę, a co gdy wezwanie karetki zostanie uznane za nieuprawnione i ktoś ma zostać obciążony kosztami.

A więc po kolei:

Co to jest wypadek w szkole?

Wypadek w szkole definiuje się jako nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło między innymi w czasie zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych realizowanych przez jednostki organizacyjne systemu oświaty.

Podstawa prawna 

Po pierwsze na terenie każdej szkoły powinna funkcjonować procedura postępowania w przypadku wypadku, przyjęta przez Radę Pedagogiczną, z którą powinni zostać zapoznani rodzice i uczniowie.

Taki obowiązek wynika wprost z Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach (Dz.U. nr 6, poz.68 i 69). 

To Rozporządzenie – wkrótce będzie znowelizowane, gdyż na razie mamy projekt skierowany do konsultacji społecznych, jest podstawą do organizowania bezpiecznych i higienicznych warunków funkcjonowania dziecka w szkole.

Zawiera również wprost określoną procedurą dotyczącą postępowania w przypadku zajścia wypadku w szkole z udziałem ucznia .

Procedura 

Opisana została w rozdziale IV Rozporządzenia, w paragrafach od 40 do 52 i stanowi, że pracownik szkoły (każdy! nie tylko nauczyciel), który powziął wiadomość o wypadku, niezwłocznie zapewnia poszkodowanemu opiekę, w szczególności sprowadzając fachową pomoc medyczną, a w miarę możliwości udzielając poszkodowanemu pierwszej pomocy.

No i już z § 40 wynika, że mamy wzywać pogotowie, aby zapewnić poszkodowanemu fachową pomoc medyczną. Oczywiście nie wezwiemy jej do skaleczenia, jednak pamiętajmy, że nie jesteśmy upoważnieni do oceny, czy pozorny ból brzucha jest symulowaniem czy np atakiem wyrostka robaczkowego. W każdej, ale to każdej sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu dziecka należy powiadomić odpowiednie fachowe służby. Inaczej to gratka dla służb prokuratorskich, komisji dyscyplinarnych i rodziców oczekujących odszkodowania.

Czyli, nie możemy nie wzywać karetki z obawy przed obciążeniem kosztami za nieuzasadnione wezwanie, albowiem obowiązek jej wezwania wynika z przepisów prawa i nikt nie ma prawa obciążyć szkoły kosztami. Jest tylko problem z dostępnością, albowiem do wypadku z udziałem ucznia na terenie karetki musi znajdować się lekarz a nie ratownik medyczny. Warto w rozmowie wzywającej karetkę o tym wspomnieć, że poszkodowanym jest dziecko!.

Idziemy dalej.

O każdym (!) wypadku – i znowu rozporządzenie nie rozróżnia – czy jest to wypadek ciążki, przy którym krew się leje i dziecko mdleje, czy pozorny, kiedy dziecko spada ze schodów (jak w opisywanym przypadku na forum) – zawiadamia się – czyli mamy nakaz zawiadomienia – w kolejności: rodziców (opiekunów prawnych dziecka), pracownika służby i bezpieczeństwa i higieny pracy, społecznego inspektora pracy, organ prowadzący szkołę lub placówkę, radę rodziców. Z kolei o wypadku śmiertelnym i zbiorowym zawiadamia się niezwłocznie prokuratora i kuratora oświaty. Gdy do wypadku doszło na skutek zatrucia to dodatkowo państwowego inspektora sanitarnego. Powyższych zawiadomień dokonuje dyrektor szkoły lub upoważniony przez niego pracownik szkoły lub placówki (czyli nie Pani woźna, czy sekretarka!).

Wspomnę jeszcze o zawiadamianiu rodziców – niezbędne jest podanie przez nich telefonów i dzwonimy do skutku. Nie tylko informujemy, ale prosimy o potwierdzenie przyjęcia tego do wiadomości. Sporządzamy z tego również notatkę służbową, która będzie stanowiła jeden z dowodów w sprawie. Problem może się zacząć, gdy rodzice są po rozwodzie, ale to już nie szkoły problem. Wystarczy zawiadomić tego rodzica, który np. częściej bywa z dzieckiem w szkole. Nie musimy wiedzieć o relacjach pomiędzy rodzicami. Nie możemy rodzica zbywać, że nie ma potrzeby przyjazdu na teren szkoły. Ma wolę przyjazdu – ma przyjechać.

Jednak uwaga! – nie możemy przełożyć na rodzica obowiązku zapewnienia fachowej pomocy medycznej, czyli powiedzieć – proszę jechać z dzieckiem na SOR. O zgrozo!!! Szkoła ma w tym zakresie obowiązki i ma je wykonać. Chodzi również o to, aby dziecko nie czekało 8 czy 12 godzin na SORze, bo rodzice pojechali sami.

Dyrektor lub upoważniona przez niego osoba ma obowiązek również zabezpieczyć miejsce wypadku w sposób wykluczający dopuszczenie osób niepowołanych. Należy usunąć wszystkich uczniów, zrobić zdjęcia miejsca wypadku, zebrać dane ewentualnych świadków.

Kolejno, należy powołać zespół powypadkowy – powołuje go dyrektor. W procedurze obowiązującej na terenie danej szkoły, należy wskazać członków już w jej treści. Aby było wiadomo, do kogo się zwracać bezpośrednio, celem zabezpieczenia miejsca wypadku. Na pewno w skład zespołu powinien wchodzić przedstawiciel służby bhp i społeczny inspektor pracy, może również psycholog, który ma zająć się przeciwdziałaniem wystąpieniu traumy związanej z wypadkiem. Może w skład zespołu wchodzić, przedstawiciel organu prowadzącego, kuratora oświaty lub rady rodziców. Przewodniczącym jest zawsze przedstawiciel służby bhp. Obowiązkiem przewodniczącego zespołu jest pouczenie poszkodowanego lub opiekuna o przysługujących im prawach w toku postępowania powypadkowego.

Zespół przeprowadza postępowanie powypadkowe i sporządza dokumentację powypadkową, w tym protokół (stanowi załącznik do omawianego rozporządzenia).

Protokół powypadkowy przedstawia się poszkodowanemu, o ile jest pełnoletni, bądź jego rodzicom, gdy jest małoletni. Doręcza się go osobom uprawnionym do zaznajomienia się z materiałami postępowania powypadkowego. Jeden egzemplarz protokołu powypadkowego pozostaje w szkole lub placówce. Podpisany musi zostać przez dyrektora oraz członków zespołu. Protokół ten stanowi podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej, winien być, więc sporządzony jak najdokładniej i najrzetelniej.

Do protokołu można wnieść zastrzeżenia w terminie 7 dni od dnia doręczenia protokołu. I mogą one dotyczyć w szczególności niewykorzystania wszystkich środków dowodowych, niezbędnych dla ustalenia stanu faktycznego czy też sprzeczności istotnych ustaleń protokołu z zebranym materiałem dowodowym.

Dyrektor prowadzi rejestr wypadków – wszystkich. Wzór takiego rejestru również jest załączony do rozporządzenia.

Po wypadku, dyrektor jest zobowiązany do omówienia z pracownikami szkoły – nie tylko z nauczycielami – okoliczności i przyczyny wypadków oraz ustala środki niezbędne do zapobieżenia im.

Odpowiedzialność 

Co nam grozi, gdy przeprowadzimy postępowanie powypadkowe niezgodnie z rozporządzeniem? Niestety, obok rodziców walczących o dobro swojego dziecka ponosimy również odpowiedzialność dyscyplinarną i karną, a także cywilną.

I tak, nauczyciele, w tym dyrektor – zgodnie z art. 6 KN – podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej za narażenie ucznia na niebezpieczeństwo i nie zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków funkcjonowania w szkole. Czyli odpowiada przez komisją dyscyplinarną.

Dyrektor szkoły oraz służba bezpieczeństwa i higieny pracy odpowiada karnie, z art. 220 KK, który stanowi, iż kto będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Niby przepis dotyczy pracowników, jednak w sprawach nie uregulowanych powyższym rozporządzeniem, stosujemy przepisy dotyczące pracowników. Niedopełnienie obowiązków z zakresu bhp może w szczególności polegać na zaniedbaniach natury organizacyjnej, wadliwym nadzorze, ograniczeniu środków finansowych dla zapewnienia właściwych warunków wykonywania pracy czy dopuszczeniu do wykonywania pracy osób nieposiadających odpowiednich kwalifikacji.

Każdy pracownik szkoły z kolei odpowiada cywilnie z art. 415 K.c. , stanowiącym iż kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę (można ją wyrządzić również przez zaniechanie) obowiązany jest do jej naprawienia.

Odpowiedzialnością obarczony jest również ten, kto z mocy ustawy lub umowy jest zobowiązany do nadzoru nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można, ten jest obowiązany do naprawienia szkody wyrządzonej przez tę osobę, chyba że uczynił zadość obowiązkowi nadzoru albo, że szkoda byłaby powstała także przy starannym wykonywaniu nadzoru. Przepis ten stosuje się również do osób wykonujących bez obowiązku ustawowego ani umownego stałą pieczę nad osobą, której z powodu wieku albo stanu psychicznego lub cielesnego winy poczytać nie można (art. 427 kc.).

Uprawnienia 

Ponieważ wypadek w szkole zalicza się do grupy wypadków powstałych w szczególnych okolicznościach, w związku z powyższym poszkodowanemu przysługują z tego tytułu świadczenia finansowane ze środków budżetu państwa, m.in. rentę lub jednorazowe odszkodowanie, przyznawane i wypłacane przez ZUS. W szczególności, na podstawie art. 444-447 Kodeksu cywilnego, rodzice małoletniego ucznia, bądź uczeń pełnoletni mogą dochodzić od organu prowadzącego szkołę: jednorazowego odszkodowania na pokrycie wszelkich kosztów poniesionych w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia; renty z tytułu całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy; zadośćuczynienia (za szkody niematerialne, takie jak cierpienie fizyczne i psychiczne związane np. ze złamaniem ręki); zwrotu kosztów leczenia.

Jak widać wypadek w szkole to nie łatwa sprawa do rozpoznania, jednak przy właściwie przeprowadzonej procedurze można ją przejść stosunkowo bezproblemowo. Należy pamiętać, że prawo nie jest problemem-jest rozwiązaniem. 

A tutaj tekst rozporządzenia – obowiązującego obecnie – D20030069

Przedstawiam Wam jeszcze sytuację wypadku w szkole z perspektywy Rodzica – Wypadek w szkole-co robić?

Poradnik „Ochrona danych osobowych w szkołach i placówkach oświatowych” zawiera zaktualizowane wskazówki dotyczące przetwarzania danych osobowych dzieci, ich rodziców oraz opiekunów prawnych, nauczycieli, a także innych pracowników szkół i placówek oświatowych.

W opracowaniu wskazano podstawowe zasady, jakich dyrektorzy szkół i placówek oświatowych powinni przestrzegać, przetwarzając dane osobowe. Opisano też, jak przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO) i sektorowych aktów prawnych zastosować w konkretnych sytuacjach.

Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska oraz Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Edyta Bielak-Jomaa skierowały dziś, 24 sierpnia br. wspólny list do dyrektorów szkół, w którym wyraziły nadzieję, że zawarte w poradniku informacje i praktyczne wskazówki będą pomocne w ich codziennej pracy. Minister edukacji i Prezes UODO podkreśliły, że lepsze poznanie i zrozumienie przepisów RODO pozwoli chronić bezpieczeństwo dzieci oraz budować wzajemne zaufanie między szkołą a rodzicami.

Przewodnik udostępniony został na stronach internetowych obu urzędów oraz przesłany za pomocą Systemu Informacji Oświatowej do każdej szkoły w Polsce.

Ja zaś dla Was zaczynam omawiać poszczególne zasady przestrzegania ochrony danych osobowych w szkołach i placówkach oświatowych. 

Poradnik można ściągnąć ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej, a ja zamieszczam go dla Was poradnik_rodo_ochrona-danych-osobowych-w-szkole_men-i-uodo.

21.08.2018

0 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Urlop nauczyciela w placówce nieferyjnej

Czy wiesz jak pachnie las po deszczu? Miałam okazję się o tym przekonać, kiedy wyjechaliśmy na urlop. Tym razem z dala od zgiełku miasta i tłumów turystów, pojechaliśmy do lasu. Lasy w okolicy Starej Brdy mieszczą w samym swoim sercu piękne Gospodarstwo Agroturystyczne „Łosiowisko”. 

Wybór miejsca nie był przypadkowy, gdyż Rodzice Męża spędzają tam każde wakacje od kilku lat. Przyznam, że wybór dobry i polecam każdej życzliwej osobie – tylko takie są tam mile widziane 🙂 

A skoro o wakacjach mowa to czas przyjrzeć się urlopom nauczycieli placówek nieferyjnych.

Karta Nauczyciela w art. 64 ust. 3 stanowi, iż nauczycielom zatrudnionym w szkołach, w których nie są przewidziane ferie szkolne (w tym i przedszkolach), przysługuje prawo do urlopu wypoczynkowego w wymiarze 35 dni roboczych w czasie ustalonym w planie urlopów. Prawo to przewiduje również wymiar proporcjonalny do przepracowanego w przypadku nawiązania lub ustania stosunku pracy w trakcie roku kalendarzowego. W pozostałym zakresie nauczyciele owi korzystają z urlopów na warunkach określonych w Kodeksie pracy.

Zasada proporcjonalności urlopu w stosunku do przepracowanego okresu w roku ma zastosowanie do nauczycieli placówek nieferyjnych powracających w ciągu danego roku kalendarzowego do pracy u dotychczasowego pracodawcy po trwającym co najmniej 1 miesiąc urlopie bezpłatnym lub innym okresie niewykonywania pracy, w ciągu którego pracownik nie nabywa prawa do urlopu.

PAMIĘTAJ!

Urlop macierzyński, zwolnienie lekarskie, urlop dla poratowania zdrowia czy świadczenie rehabilitacyjne jest okresem, podczas którego pracownik nabywa prawo do urlopu wypoczynkowego. Są one bowiem okresami, w których pracownik pozostaje w stosunku zatrudnienia. 

Nauczyciele placówek nieferyjnych mają również możliwość (odmiennie niż nauczyciele placówek feryjnych) korzystania z tzw. urlopu na żądanie, czyli możliwość wykorzystania przez nauczyciela 4 dni urlopu w ciągu roku kalendarzowego bez uzgodnienia z pracodawcą i w tzw. sytuacjach nagłych. Potrzebę skorzystania z tego urlopu należy zgłosić najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. Niewykorzystany urlop na żądanie nie przepada, lecz przechodzi na następny rok kalendarzowy jako tzw. normalny urlop. Te dni bowiem, nie są dodatkowymi dniami urlopu, a schodzą z przysługującego nam wymiaru.

Wymiar urlopu określony w dniach wymaga przeliczenia na godziny, zgodnie z art. 154 Kodeksu pracy. Jeden dzień urlopu wypoczynkowego odpowiada 8 godzinom. Wymiar urlopu wypoczynkowego nauczyciela zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy w placówce nieferyjnej ustala się zgodnie z zasadami określonymi w art. 154 § 2 k.p. Za podstawę przyjmujemy wymiar określony dla pełnozatrudnionego, a więc 35 dni roboczych. Następnie ustalamy wymiar urlopu proporcjonalnie do wymiaru zatrudnienia. Niepełny dzień urlopu zaokrąglamy do pełnego dnia.

Urlop wypoczynkowy udzielany jest nauczycielowi w dni, które są dla niego dniami pracy zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, a nie z rozkładem tygodniowego wymiaru zajęć dydaktycznych, wychowawczych oraz opiekuńczych w wymiarze godzinowym odpowiadającym dobowemu wymiarowi czasu pracy pracownika w danym dniu. Oznacza to, że przysługujący urlop wypoczynkowy przeliczamy na godziny, gdzie 1 dzień urlopu odpowiada 8 godzinom. Udzielając jednak urlopu wypoczynkowego z puli godzinowej urlopu danego pracownika, odliczamy wymiar czasu pracy, jaki miał do przepracowania w danym dniu.

Jeśli jesteś jeszcze przed urlopem to polecam wykorzystać go mądrze, w miejscu w którym faktycznie odpoczniesz i jednocześnie naładujesz baterie.

 

O zasiłku na zagospodarowanie pisałam już, przy okazji pytania postawionego przez Czytelniczkę bloga.

Dotychczas jest tak:

Co do zasady, na mocy art. 61 Karty Nauczyciela zasiłek na zagospodarowanie przysługuje nauczycielowi, który uzyskał stopień awansu zawodowego nauczyciela kontraktowego w ciągu dwóch lat od podjęcia pierwszej pracy zawodowej w życiu w szkole i posiada kwalifikacje wymagane do zajmowania danego stanowiska.

Było to o tyle czytelne, że jak nauczyciel zdobył awans na nauczyciela kontraktowego i spełniał warunki do uzyskania zasiłku, to go otrzymywał w wysokości dwumiesięcznego otrzymywanego wynagrodzenia zasadniczego. Musiał przepracować w szkole trzy lata, aby go nie zwracać.

Nowelizacja ustawy Karta Nauczyciela ustawą o finansowaniu zadań oświatowych 

Na mocy ustawy z dnia 27 października 2017 roku o finansowaniu zadań oświatowych, m.in. zasiłek na zagospodarowanie został zniesiony – przepisy o zasiłku zostały uchylone. Czyli nie będzie on przysługiwał tym nauczycielom, którzy nabyli do niego prawo po 1.09.2018 roku.

Jednak zgodnie z przepisem przejściowym art. 136 U.f.z.o. nauczyciele, którzy do dnia 1 września 2018 roku spełnili warunki otrzymania jednorazowego zasiłku na zagospodarowanie, zachowują prawo do tego zasiłku.

Jeśli więc, zostałeś nauczycielem kontaktowym przez 1 września 2018 roku to składaj szybko wniosek o wypłatę zasiłku na zagospodarowanie i jedź na super wakacje, aby nabrać siły na nadchodzący rok szkolny 🙂