25.08.2016

17 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Dyżury nauczycieli w czasie przerw

Kiedy jeszcze pracowałam w szkole, zarzewiem konfliktów była kwestia rozdziału ilości dyżurów nauczycieli w czasie przerw. Nauczyciele zastanawiali się, czy właściwie muszą dyżurować, czy dyrektor może ukarać pracownika za brak jego obecności w czasie przerwy w miejscu przez dyrektora wyznaczonym, w końcu jak się ma dyżurowanie nauczyciela na każdej przerwie do należnego jemu czasu odpoczynku.

Sprawy związane z zachowaniem w szkole bezpieczeństwa i dyżurami reguluje ustawa o systemie oświaty (art. 39 ust. 1), stanowiąca m.in., iż dyrektor szkoły ma obowiązek zapewnić uczniom i nauczycielom bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Właśnie w celu zapewnienia bezpieczeństwa wyznacza się dyżury nauczycieli podczas przerw.

Pełnienie dyżuru w czasie przerwy międzylekcyjnej jest więc takim samym obowiązkiem nauczyciela, jak prowadzenie zajęć dydaktycznych, co wynika z art. 42 ust. 3 Karty Nauczyciela. Jest to czynność wynikająca z zadań statutowych szkoły. Wewnętrzne regulacje muszą jednak być zgodne z przywołanym rozporządzeniem i zostać umieszczone w statucie szkoły. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach uczniowie spędzają przerwy pod nadzorem nauczyciela (§ 14 ust. 1 rozporządzenia).

Brak wykonywania obowiązku, jakim jest dyżurowanie w czasie przerw może być kwalifikowane jako naruszenie obowiązków, porządku i dyscypliny pracy. Gdy będzie to działanie notoryczne nauczyciel może ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną, jak w przypadku uchybienia godności zawodu nauczyciela lub obowiązkom nauczycielskim (art. 75 ust. 1 Karta Nauczyciela). Kara dyscyplinarna nie jest wymierzana przez dyrektora szkoły, ale przez komisję dyscyplinarną.

Opracowując harmonogram poszczególnych dyżurów dyrektor powinien wziąć pod uwagę warunki przybycia nauczyciela na dyżur. Sprawą oczywistą jest, że nauczyciel nie rozpocznie dyżuru punktualnie, jeśli po zakończonej lekcji będzie musiał przybyć na niego maszerując przez pół szkoły, czekać na uczniów, zanim po lekcji wf-u się ubiorą, czy po lekcji biologii posprzątają pomoce laboratoryjne. Tacy nauczyciele powinni mieć przydzielone do dyżurowania takie miejsca, aby mogli ten dyżur pełnić w sposób optymalny.

 Czy jednak nauczyciel ma prawo do własnej przerwy, choćby na zjedzenie śniadania?

Tak! art. 134 Kodeksu pracy, stanowiący o 15-minutowej przerwie w pracy, wliczanej do czasu pracy, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin, ma zastosowanie również do nauczycieli. Kwestia ta nie została uregulowana w Karcie Nauczyciela, stąd należy sięgnąć do Kodeksu pracy (art. 91 c KN). Dyżury nauczycieli sprawowane są w ramach czasu pracy nauczyciela, wynikającego z art. 42 ust. 2 KN.

O dokładnej organizacji dyżurów i częstotliwości ich pełnienia przez poszczególnych nauczycieli decyduje dyrektor szkoły. Harmonogram dyżurów dla każdego z nauczycieli musi uwzględniać 15 minutową przerwę w pracy nauczycieli, których dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin.

Dodatkowo w każdej placówce winien funkcjonować regulamin przydzielania i realizowania dyżurów, aby było to dokonywane w sposób jak najbardziej przejrzysty i równy wobec wszystkich nauczycieli. 

995663_599979666689612_133788438_n

{ 17 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Weronika Wrzesień 6, 2016 o 14:56

Witam Panią bardzo serdecznie.
Na wstępie chcę podziękować za tak wartościowe artykuły. Poszukuję wciąż odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, może Pani mnie wspomoże i odpowiednio nakieruje?
Jestem młodym nauczycielem, zatrudnionym na 0,5 etatu z niepełnymi kwalifikacjami – kończę właśnie studia podyplomowe „przygotowanie pedagogiczne”, w związku z tym mam pytanie, czy mam prawo rozpocząć staż w szkole? Niestety otrzymałam informację, że z racji jeszcze nieskończonych studiów podyplomowych nie mogę rozpocząć stażu. Na internecie wyczytałam, że staż mam prawo rozpocząć, ale nie mogę uzyskać awansu na nauczyciela kontraktowego dopóki nie skończę studiów podyplomowych. Bardzo się pogubiłam, myślałam że w takiej sytuacji bez problemu mogę rozpocząć staż, a jedynym warunkiem jaki musi być spełniony to posiadać zatrudnienie na co najmniej 0,5 etatu. Dziękuję za ewentualne nakierowanie i pomoc.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Wrzesień 6, 2016 o 15:22

Szanowna Pani, dziękuję za wyrazy uznania 🙂 to, że Państwo czytacie jest dla mnie ogromną nagrodą 🙂 jeśli chodzi o Pani staż to może go Pani rozpocząć, pod warunkiem uzupełnienia kwalifikacji w okresie stażu. Jeśli się to nie uda to staż ulegnie przedłużeniu do czasu, aż je Pani nabędzie. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Franciszka Wyrobek Wrzesień 16, 2016 o 20:57

Dzień dobry!
Właśnie skończyłam lekturę Pani artykułu na temat nauczycielskich dyżurów. Będę wdzięczna, jeśli znajdzie Pani czas, by odpowiedzieć na moje pytanie.
Nie ulega dla mnie wątpliwości, że nauczyciele powinni pełnić dyżury i pełnić je w bardzo odpowiedzialny sposób. W budynku szkoły, w której pracuję, znajdują się 2 placówki, szkoła podstawowa i gimnazjum. Każda z nich ma oddzielnego dyrektora. Większość nauczycieli zatrudniona jest w obu placówkach, niewiele osób ma zatrudnienie tylko w gimnazjum. Ja jestem nauczycielem wyłącznie gimnazjum. Plan dyżurów nie jest układany przez któregoś z dyrektorów, ale przez nauczyciela. Na większości szkolnych korytarzy przebywają dzieci ze szkoły podstawowej i z gimnazjum. Istnieje tylko 1 korytarz, na którym w czasie przerw znajdują się uczniowie z klas I-III, nie ma tam ani jednego gimnazjalisty. W związku z tym moje pytanie. Czy mam obowiązek pełnienia tam dyżuru, skoro jestem pracownikiem gimnazjum i czy dyrektor gimnazjum ma prawo wymagać tego ode mnie? Dodam jeszcze, że w szkole nie ma regulaminu przydzielania dyżurów.

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Grudzień 29, 2016 o 22:47

Szanowna Pani, ma Pani obowiązek pełnić dyżury tam, gdzie została Pani wyznaczona według grafiku. Ewentualnie zwrócić się do pracodawcy o weryfikację miejsca dyżuru. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Marta Wrzesień 28, 2016 o 14:59

zastanawiam się nad tym dlaczego robią z tego problem? Standardowym czasem pracy jest 8 godziny i 30 minut przerwy, to samo powinno dotyczyć nauczycieli – przecież 15 minut stania na korytarzu to nic wielkiego.

Odpowiedz

Gosia Kwiecień 3, 2017 o 17:19

Pani Marta nie ma pojęcia o czym mówi. Sądzę, że nie jest nauczycielem, bo widziałaby duży problem. Ale tak to już jest, że się wypowiadają ludzie bez rozeznania w sytuacji…

Odpowiedz

X Kwiecień 7, 2017 o 22:21

K…. Jakie 15 minut? Wszystkie przerwy i to dyżur układa się wtedy, gdy nauczyciel ma najwięcej lekcji. Przecież to powoli zaczyna przypominać getta. To już i nauczyciele zaczną chodzić w pampersach, nie mówiąc o przeplukaniu gardła w trakcie trwania kilku godzin lekcji i przerw w czasie ich trwania.

Odpowiedz

Juta Listopad 3, 2016 o 16:23

Pani Marto, zgadza się, że 15 min. stania na przerwie to żaden problem. Jednak proszę sobie wyobrazić ustawienie dyżurów w ten sposób: 15 min. przed rozpoczęciem lekcji, po lekcji kolejny dyżur i po następnej lekcji znowu dyżur. Śniadanie, picie kawy, czy siedzenie w czasie przerwy nie interesuje mnie, ale w tym czasie nie mam możliwości iść do toalety… Tak jest każdego dnia i prośba o jakąkolwiek zmianę nie wchodzi w grę.
Pani Karolino, bardzo dziękuję za wartościowe i wyczerpujące informacje. Bardzo przydatne.

Odpowiedz

Magdalena Listopad 7, 2016 o 10:56

Szanowna Pani,
jestem nauczycielem zatrudnionym na umowę zlecenie. W umowie mam zapis dotyczący tylko przeprowadzenia przeze mnie zajęć z przedmiotu, którego uczę. Proszę napisać, czy powinnam też pełnić dyżury na przerwach (nie mam tego zapisanego w umowie, a dyrekcja mnie do tego zobowiązuje)? Kto ponosi odpowiedzialność, jeśli w takim wypadku dojdzie do jakiegoś zdarzenia (wypadku itp.)?
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Styczeń 16, 2017 o 21:08

Szanowna Pani, proszę po pierwsze zweryfikować prawidłowość swojego zatrudnienia-na umowę zlecenie. Jeśli zaś chodzi o dyżury to obowiązkiem nauczyciela jest je pełnić, a właściwie zapewnić bezpieczeństwo uczniom w czasie ich pobytu w szkole. Za wypadki w szkole zawsze odpowiada dyrektor, chyba, że nauczyciel w sposób rażący przyczynił się do jego wystąpienia. Może odpowiadać dyscyplinarnie. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Tosia Grudzień 26, 2016 o 09:11

„15 minut stania na korytarzu to nic wielkiego”

15 minut stania…? To ciężka praca, w okropnych warunkach (hałas). Tu się biją, tam urządzają „party w toalecie”, w innym rogu wrzeszczą, zabierają sobie coś nawzajem, popychają. Nie nadążasz za wszystkim. Poza tym rzadko kiedy to jest tylko 15 minut, jak się ma dyżury, to co przerwę. Nienawidzę dyżurów. Wracam z nich z taaaką głową i zanim pójdę na lekcję (na lekcjach też dzisiaj cicho nie jest, szczególnie w klasach 4-6), to muszę chwilę postać z zamkniętymi oczami, zbieram myśli.

Odpowiedz

JOLA Grudzień 29, 2016 o 20:52

TOSIU TAKI HAŁAS TU SIĘ BIJA… TO MOŻE NIE POWINNAŚ BYĆ NAUCZYCIELEM TYLKO PRACOWAĆ W PROSEKTORIUM … CISZA …..

Odpowiedz

Gosia Luty 20, 2017 o 12:43

Co za idiotyczna odpowiedź!

Odpowiedz

Monika Marzec 7, 2017 o 19:05

Marta, Ty pewnie masz spokojną pracę przy biurku z kawusią.
Z Twoich wypowiedzi wynika, że nie masz pojęcia o pracy nauczyciela. Lepiej sie nie wypowiadaj.

Odpowiedz

Paweł Wrzesień 8, 2017 o 19:28

Witam.
Mam 12 godzin. Dyrektor przydzielił mi łącznie 140 minut dyżuru. Czy ma takie prawo?
Pozdrawiam Paweł

Odpowiedz

Monika Październik 18, 2017 o 07:43

Dzień dobry.
Jestem wychowawcą świetlicy szkolnej. W tym roku dyrekcja stwierdziła, że nie ma potrzeby, aby w czasie przerw świetlica była otwarta. Nasi uczniowie mają od 13 do 16 lat. W związku z tym przydzielono mi dyżury 140 minut przy 27 godzinach (etat+ 1 nadgodzina stałą). Moje pytanie czy 140 minut muszę doliczyć do 27 godzin pracy świetlicy czy mogę wliczyć do pracy świetlicy?
Pozdrawiam

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Październik 19, 2017 o 11:40

Dzień dobry, świetlica musi być otwarta cały czas, a nie tylko w czasie godzin lekcyjnych. Nauczyciel-wychowawca pełni dyżur w czasie pracy w świetlicy. Czy mam rozumieć, że kiedy przebywają tam dzieci to są wypraszane na czas przerwy? Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: