16.07.2018

8 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Kwalifikacje nauczyciela a przygotowanie pedagogiczne – nowe rozporządzenie

Nastał czas awansów zawodowych na stopnie nauczyciela mianowanego i dyplomowanego, a wraz z nim stres i walka z urzędnikami, którzy nie są elastyczni.

Ale po kolei.

Warunkiem przystąpienia do awansu zawodowego nauczyciela (na kolejne stopnie) jest posiadanie przez nauczyciela odpowiednich kwalifikacji, w tym przygotowania pedagogicznego. I to akurat dla wszystkich jest jasne. Problem zaczyna się, kiedy zaczynamy analizować kwestię przygotowania pedagogicznego.

A wszystko za sprawą nowego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 sierpnia 2017 r. w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli (Dz.U.2017.1575). 

Definicja przygotowania pedagogicznego została określona w treści § 2 rozporządzenia, zgodnie z którym należy przez to rozumieć nabycie wiedzy i umiejętności z zakresu psychologii, pedagogiki i dydaktyki szczegółowej, nauczanych w wymiarze nie mniejszym niż 270 godzin w powiązaniu z kierunkiem (specjalnością) kształcenia oraz pozytywnie ocenioną praktykę pedagogiczną – w wymiarze nie mniejszym niż 150 godzin; w przypadku nauczycieli praktycznej nauki zawodu niezbędny wymiar zajęć z zakresu przygotowania pedagogicznego wynosi nie mniej niż 150 godzin; o posiadaniu przygotowania pedagogicznego świadczy dyplom ukończenia studiów lub inny dokument wydany przez uczelnię, dyplom ukończenia zakładu kształcenia nauczycieli lub świadectwo ukończenia kursu kwalifikacyjnego.

Oznacza to, że aby kwalifikacje nauczyciela w zakresie posiadania przygotowania pedagogicznego zostały uznane przez organ musi on:

  • nabyć wiedzę i umiejętności z zakresu pedagogiki, psychologii i dydaktyki szczególnej;
  • szkolenie teoretyczne w tym zakresie musiało obejmować 270 godzin w powiązaniu z kierunkiem (specjalnością) kształcenia;
  • pozytywnie ocenioną praktykę pedagogiczną – w wymiarze nie mniejszym niż 150 godzin;
  • posiadać dyplom ukończenia studiów lub inny dokument wydany przez uczelnię, dyplom ukończenia zakładu kształcenia nauczycieli lub świadectwo ukończenia kursu kwalifikacyjnego;

Wątpliwości w organie powoduje brak konkretnego dokumentu obrazującego posiadanie przygotowania pedagogicznego. Jeśli nie ma odrębnego „papierka” organy odmawiają przyjęcia dokumentacji bądź wzywają do uzupełnienia dokumentacji. Są i takie, które odrzucają dokumenty i nie dopuszczając nauczyciela do egzaminu/rozmowy przed Komisją zmuszają do ponownego odbycia stażu.

Czy słusznie?

Otóż nie … jest więc nadzieja dla tych nauczycieli, których to spotkało.

Po pierwsze rozporządzenie z 2017 roku obowiązuje od dnia jego ogłoszenia, czyli od dnia 01.08.2017 roku, a to oznacza, że dotyczy tych nauczycieli, którzy rozpoczynali staż po tej dacie. 

Jeśli jednak zaczynałeś staż przed tą datą, a więc pomiędzy rokiem 2009 a 2017 (czyli obecnie masz zdawać egzamin na nauczyciela mianowanego lub stajesz przed komisją kwalifikacyjną na nauczyciela dyplomowanego) to obowiązują Cię przepisy rozporządzenia z 2009 roku (rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 12 marca 2009 roku w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli). Musisz bowiem posiadać pełne kwalifikacje, w tym przygotowanie pedagogiczne w dniu składania wniosku o wszczęcie postępowania kwalifikacyjnego na kolejny stopień awansu zawodowego (!). To pierwsza kwestia.

Druga kwestia jest taka, że zgodnie z § 28 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli oraz określenia szkół  i wypadków, w których można zatrudnić nauczycieli niemających wyższego wykształcenia lub ukończonego zakładu kształcenia nauczycieli, z dnia 12 marca 2009 r.: „Nauczyciele zatrudnieni w dniu wejścia w życie rozporządzenia, którym na podstawie dotychczasowych przepisów uznano ukończony kierunek (specjalność) studiów za zbliżony do nauczanego przedmiotu lub rodzaju prowadzonych zajęć, zachowują nabyte kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w danym typie szkoły lub rodzaju placówki”.

Po trzecie, zgodnie z art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (w niektórych częściach jeszcze obowiązującej) ocena kwalifikacji nauczyciela należy do dyrektora szkoły i może być kontrolowana w trybie nadzoru pedagogicznego (art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy). To oznacza, że fakt czy nauczyciel posiada przygotowanie pedagogiczne może potwierdzić dyrektor szkoły i wydać odpowiednie zaświadczenie.

W przypadku nauczycieli, o których mowa powyżej. tj. takich którym uznano w dniu wejście w życie w.w. rozporządzenia ukończony kierunek (specjalność) studiów za zbliżony do nauczanego przedmiotu lub rodzaju prowadzonych zajęć przyjąć należy, iż uznanie takie nie wpływa na ustalenie kwalifikacji przy kolejnym zatrudnieniu.

Stanowisko takie wynika m.in. z orzeczenia Sądu Najwyższego, z dnia 25 lutego 2015 r. sygn. akt II PK 95/14, w którym stwierdza się, że: „uprzednie uznanie kwalifikacji według kierunku studiów zbliżonego do nauczanego przedmiotu miało znaczenie tylko w danym (aktualnym), czyli trwającym stosunku pracy. Tak należy rozumieć przepis § 28, który odnosi się do nauczycieli zatrudnionych w dniu wejścia w życie rozporządzenia z 12 marca 2009 r. Z regulacji tej nie wynika uniwersalne wyposażenie nauczycieli, którym uprzednio uznano kierunek studiów za zbliżony do nauczanego przedmiotu, w walor „nabytych kwalifikacji” w kolejnych nauczycielskich zatrudnieniach. Decyduje o tym zdarzenie leżące u podstaw takiej regulacji, czyli uznanie kwalifikacji w szczególnym trybie. Uznanie to odnosi się do konkretnego stosunku pracy, bo tylko w nim mogła nastąpić indywidualna ocena pracodawcy (dyrektora szkoły), dotycząca uznania kwalifikacji. Nie była to decyzja administracyjna, lecz tylko element składający się na stosunek prywatny (stosunek pracy). Chodziło więc o ustalenie, ocenę i uznanie kwalifikacji do konkretnego zatrudnienia, czyli ze względu na nauczany przedmiot i ukończony kierunek studiów. Przeciwne stanowisko byłoby wbrew zmianie prawnej, która nie przewiduje już uznania kwalifikacji nauczyciela do nauczania takiego jak poprzednio. Studia wyższe na kierunku (specjalności) innym wymagają ukończenia studiów podyplomowych lub kursu kwalifikacyjnego w zakresie nauczanego przedmiotu lub prowadzonych zajęć. Obecnie decydują więc kwalifikacje, które podlegają tylko sprawdzeniu. Należy to do dyrektora szkoły (art. 39 ust. 3 ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty) i może być kontrolowane w trybie nadzoru pedagogicznego (art. 33 ust. 2 pkt 1 tej ustawy)(…). Uznanie kwalifikacji miało charakter indywidualny (konkretny) i nie przenosi się na kolejne zatrudnienia (stosunki pracy), nawet w tej samej szkole. Kolejne zatrudnienie zależy od kwalifikacji aktualnie wymaganych. Taki jest zasadniczy warunek nauczycielskiego stosunku pracy, który zależy od posiadania określonych kwalifikacji (art. 10 ust. 5 pkt 5, ust. 8 i art. 26 ust. 1 pkt 5 Karty Nauczyciela).”

Niezbędne zaświadczenia. 

Tak więc, jeśli masz obawy czy posiadasz przygotowanie pedagogiczne zwróć się do dyrektora szkoły o wydanie zaświadczenia o posiadaniu kwalifikacji do zdobycia kolejnego stopnia awansu zawodowego. Przecież Twój dyrektor najlepiej będzie wiedział, czy je posiadasz czy nie.

O pomoc możesz również poprosić swoją Uczelnię – o wydanie zaświadczenia potwierdzającego posiadanie kwalifikacji z przygotowania pedagogicznego (wydają najczęściej na podstawie suplementu do dyplomu).

Przy kolejnym awansie zawodowym wpisz nabycie uprawnień pedagogicznych jako wolę poszerzania swoich kwalifikacji i nie będziesz mieć wątpliwości przy egzaminie/rozmowie.

I PAMIĘTAJ: 

 

 

 

 

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Katarzyna Sierpień 9, 2018 o 14:47

Dzień dobry,
mam taki problem, nauczycielka zatrudniona na czas określony do 31 sierpnia br. przekazała zaświadczenie o akceptacji komisji egzaminacyjnej na stopień nauczyciela mianowanego. Od 1 września chcemy zawrzeć z nią nowy stosunek pracy na podstawie mianowania, jednak akt mianowania będzie nam dostarczony dopiero w październiku. Na jakich zasadach powinna być zawarta umowa i z jakim zaszeregowaniem płacowym?
Pozdrawiam
Katarzyna Przybyła

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Sierpień 9, 2018 o 23:16

Szanowna Pani,
jak najbardziej zaświadczenie Komisji Egzaminacyjnej może być podstawą nawiązania stosunku pracy na podstawie mianowania i z zaszeregowaniem odpowiadającym wynagrodzeniu nauczyciela mianowanego. Pozdrawiam. Karolina Sikorska-Bednarczyk

Odpowiedz

Ada Sierpień 10, 2018 o 22:58

Czy na umowie o pracę , jako stanowisko powinnam mieć wpisane : nauczyciel oraz nauczyciel świetlicy, jeżeli mam cześć etatu z 18 pensum bo uczę j. polski , a część etatu z 26 pensum z godzin świetlicy . Czy tylko wpisane :nauczyciel?

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Sierpień 20, 2018 o 11:09

Szanowna Pani, to wszystko zależy od stopnia awansu zawodowego, Pani kwalifikacji, statusu szkoły itp. Nie jest to taka 0:1 sytuacja do opisania. Wymaga również analizy Pani dokumentów. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Ula Październik 12, 2018 o 22:16

Mam problem z taką sytuacją – osoba po licencjacie z pedagogiki terapeutycznej na wydziale pedagogicznym następnie uzupełniające mgr z pedagogiki ogólnej gdzie 150h praktyki w szkole – ma przygotowanie pedagogiczne czy nie ma

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Październik 29, 2018 o 23:02

Niestety nie można na Pani pytanie odpowiedzieć zero-jedynkowo. Musiałabym zajrzeć w dokumenty, aby na to pytanie odpowiedzieć. Jeśli jest Pani zainteresowana uzyskaniem pomocy prawnej to zapraszam do kontaktu przez formularz.

Odpowiedz

Tomasz Listopad 21, 2018 o 12:12

Witam serdecznie. W placówce oświatowej został zatrudniony wychowawca w 2010 roku. Posiada obecnie stopień awansu nauczyciel mianowany. W wyniku kontroli okazało się że w suplemencie jest wymagana rozporządzeniem ilość godzin pedagogiki, psychologii i dydaktyki szczegółowej. Praktyki 3 tygodnie asystencka 3 tygodnie pedagogiczna ( nie wpisane gdzie) a w informacji w uprawnieniach zapis „posiadane kwalifikacje oraz uprawnienia zawodowe określają odpowiednie rozporządzenia” Dyplom ukończenia z 2006 r. W wyniku kontroli zakwestionowano posiadanie przez tą osobę przygotowania pedagogicznego.
Osobę zatrudniał inny Dyrektor. Czy obecny Dyrektor powinien wezwać pracownika do uzupełnienia kwalifikacji?

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Grudzień 7, 2018 o 12:21

Szanowny Panie, nie udzielam porad prawnych w komentarzach. Zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez KANCELARIA ADWOKATA I RADCY PRAWNEGO Rafała Bednarczyka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest KANCELARIA ADWOKATA I RADCY PRAWNEGO Rafała Bednarczyka z siedzibą w Gdańsku.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelariabatna@wp.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: