17.04.2019

4 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Strajk nauczycieli a prawo do wynagrodzenia

Kochani Nauczyciele, Dyrektorzy, Przedstawiciele Organów Prowadzących! czuję się zaszczycona Waszą obecnością na blogu! Dziękuję po stokroć!!! 

Specjalnie dla Was szykujemy już z Panią Małgorzatą Sikorską, kolejne informacje o Waszych uprawnieniach. 

Poniżej zaś przedruk z informacji o strajku z 2008 roku i uzasadnienie możliwości zawierania porozumienia pomiędzy pracodawcą a przedstawicielami związku zawodowego. Oczywiście jest ono zgodne z moim zdaniem, stąd pozwalam sobie je Państwu tutaj zamieścić w brzmieniu dosłownym 🙂 

„Część nauczycieli wzięła udział w strajku zorganizowanym w naszej szkole 27 maja 2008 r. Po zakończonym proteście dyrektor szkoły i związek zawodowy, który u nas działa, uzgodnili, że nauczyciele za dzień strajku otrzymają wynagrodzenie jak za pracę. Czy na podstawie takiego porozumienia ze związkiem zawodowym możemy wypłacić nauczycielom wynagrodzenie, czy porozumienie powinno być zawarte z wójtem gminy? Chcemy równocześnie poprosić nauczycieli o złożenie oświadczenia, że jeżeli wynagrodzenie nie będzie im przysługiwało, to wyrażają zgodę na jego potrącenie z wynagrodzenia za pracę”.

RADA

Na podstawie porozumienia dyrektora szkoły ze związkiem zawodowym, który działa w Państwa szkole, mogą Państwo nie potrącać nauczycielom wynagrodzenia za 27 maja 2008 r. Wójt nie ma uprawnień do zawierania porozumień ze związkami zawodowymi w sprawie zachowania prawa nauczycieli do wynagrodzenia za czas strajku.

Oświadczenie nauczycieli o ewentualnym potrąceniu z wynagrodzenia za pracę w tym przypadku będzie bezskuteczne.

UZASADNIENIE

Nauczyciele otrzymują wynagrodzenie z góry na początku miesiąca pracy. Wypłata wynagrodzenia z góry polega na wypłacaniu wynagrodzenia przed wykonywaniem pracy, lecz pod warunkiem, że pracownik będzie świadczył pracę w okresie, za który otrzymał z góry wypłatę wynagrodzenia. Oznacza to, że przed spełnieniem świadczenia pracownik ma tylko prawo do wypłaty wynagrodzenia, a prawo do wynagrodzenia powstanie po wykonaniu pracy. Nastąpi to na koniec miesiąca, ale tylko wtedy, gdy okaże się, że nauczyciel świadczył pracę w odpowiednim wymiarze. W przeciwnym razie z wynagrodzenia za pracę odlicza się w pełnej wysokości kwoty wypłacone w poprzednim terminie płatności za okres nieobecności w pracy, za który pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia.Zasada ta odnosi się do sytuacji, gdy pracownik otrzymał wypłatę wynagrodzenia z góry. Wówczas prawo pracownika do wynagrodzenia ocenia się na koniec miesiąca (lub innego okresu rozliczeniowego), odliczając z niego kwoty wypłacone mu z góry w poprzednim terminie płatności za okresy, za które nie nabył prawa do wynagrodzenia (np. za czas udziału w strajku). Pracownik, który otrzymuje wypłatę wynagrodzenia z góry, musi się liczyć z obowiązkiem zwrotu wynagrodzenia za czas nieświadczenia pracy.

WYJĄTEK!

Pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia mimo nie wykonywania pracy, jeżeli tak stanowią przepisy Kodeksu pracy lub przepisy szczególne.Podstawą do wypłacenia nauczycielom wynagrodzenia za okres strajku może być porozumienie zawarte między związkiem zawodowym a pracodawcą reprezentowanym przez dyrektora szkoły. Strajkujący nauczyciele otrzymali już pełne wynagrodzenie i jeżeli porozumieli się z dyrektorami swoich szkół, to pracodawca nie dokonuje potrącenia za dzień strajku z wynagrodzenia za czerwiec.Polski system prawny nie określa w sposób szczególny procedury sporów zbiorowych dotyczących pracowników tzw. sfery budżetowej. Do nauczycieli zastosowanie mają ogólne unormowania zawarte w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Dlatego stronami sporu są pracodawca oraz pracownicy – nauczyciele reprezentowani przez związki zawodowe. Stroną sporu zbiorowego może stać się tylko konkretny pracodawca.

Dla nauczyciela, niezależnie od sposobu nawiązania z nim stosunku pracy, pracodawcą jest szkoła jako instytucja, a jej dyrektor jest kierownikiem dla zatrudnionych w szkole nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami. To, że szkoły i placówki są prowadzone przez jednostkę samorządu terytorialnego, nie oznacza, że przestały one być pracodawcami dla zatrudnionych w nich nauczycieli i innych pracowników, i dlatego wójt nie może włączyć się do sporu zbiorowego. Samorząd w prowadzonych przez siebie szkołach nie jest pracodawcą dla zatrudnionych nauczycieli. W konsekwencji porozumienie zawarte między wójtem a związkami zawodowymi w sprawie zachowania prawa do wynagrodzenia za czas strajku jest nieważne i nie wywołuje zamierzonych w nim skutków. Natomiast źródłem prawa oraz podstawą wypłaty wynagrodzenia za czas strajku będzie porozumienie zawarte między reprezentowanymi przez dyrektora strajkującymi nauczycielami a związkami zawodowymi.

Ewentualne późniejsze potrącenie (art. 87 § 7 k.p.) na podstawie pisemnego oświadczenia nauczyciela jest niezgodne z prawem. W chwili składania takiego oświadczenia muszą być spełnione dwa warunki, wierzytelność musi istnieć oraz charakter potrącenia musi być znany. W przypadku ewentualnego potrącenia wynagrodzenia za strajk żaden z tych warunków nie zostanie spełniony.

Podstawa prawna:

  • art. 23 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (DzU nr 55, poz. 236 ze zm.),
  • art. 87 § 7 Kodeksu pracy,
  • art. 39 ust. 3 Karty Nauczyciela.
  • art. 80,87, 91
  • art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. nr 55, poz. 236 ze zm.)

Orzecznictwo uzupełniające:

  • Artykuł 5 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (DzU nr 55, poz. 236) w zakresie, w jakim przyjęte w nim pojęcie pracodawcy nie przewiduje udziału ministra resortowego lub przewodniczącego zarządu gminy (przewodniczącego zarządu związku komunalnego) jako odrębnej od bezpośredniego pracodawcy, strony sporu zbiorowego dotyczącego pracowników zatrudnionych w państwowych lub samorządowych jednostkach sfery budżetowej, jest zgodny z art. 1 i art. 85 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy przez art. 77 ustawy konstytucyjnej z 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (DzU nr 84, poz. 426; zm.: z 1995 r. nr 38, poz. 184, nr 150, poz. 729; z 1996 r. nr 106, poz. 488) (Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego 1997 r., K 19/96, OTK 1997/1/6)

W pierwszej kolejności wypada przypomnieć, że udział pracownika w strajku, zorganizowanym zgodnie z przepisami ustawy, nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych. Oznacza to, że nauczyciel biorący udział w legalnym strajku nie ponosi żadnych konsekwencji służbowych, zaś okres przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w szkole nauczyciela.

Niemniej Kodeks Pracy w art. 80 stanowi, że wynagrodzenie przysługuje jedynie za pracę wykonaną. Co do zasady więc, aby otrzymać wynagrodzenie za pracę konieczne jest jej faktyczne wykonanie, tym samym za czas nie wykonywania pracy wynagrodzenie nie przysługuje, chyba że ustawa wyraźnie reguluje wyjątek od tej zasady. Najpopularniejszym przykładem jest wypłacenie wynagrodzenia za czas choroby, przez którą staliśmy się czasowo niezdolni do pracy. Samo pozostawanie w stosunku pracy nie jest podstawą do uzyskiwania wynagrodzenia.

Jeżeli pracownik nie wykonuje pracy, do nabycia przez niego prawa do wynagrodzenia niezbędne jest istnienie przepisu szczególnego – np. art. 81 kp (pracownik gotów do wykonywania pracy, ale doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy – przestój), art. 129 § 5 kp (pracownik ze względu na rozkład czasu pracy nie ma obowiązku jej świadczyć w danym momencie ), art. 188 ( zachowanie prawa do wynagrodzenia w czasie opieki nad dzieckiem do 14 roku życia ) – lub postanowienia umowy, które przyznają mu to prawo.

Zatem jak przyjął Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 31 maja 2001 r., I PKN 448/00, że również np. czas społecznie wykonywanej przez pracownika pracy nieobjętej zakresem jego obowiązków pracowniczych nie jest wykonywaniem pracy, za którą przysługuje wynagrodzenie ze stosunku pracy.

W podobnym duchu wypowiedział się Sąd Najwyższy, stwierdzając że, także zasady współżycia społecznego nie mogą stanowić podstawy pracowniczych uprawnień płacowych (wyrok SN z dnia 8 czerwca 1999 r., I PKN 96/99 ). Jak widzimy często, mimo że nieobecność pracownika jest usprawiedliwiona, to nie zawsze nabędzie on prawo do wynagrodzenia za ten czas (np. niezawiniona przez pracownika niemożliwość dojechania do pracy, areszt tymczasowy, odbywanie kary pozbawienia wolności ).

Czasem nauczyciel musi zwrócić wynagrodzenie

Oznacza to, że co do zasady pracownicy, którzy wzięli udział w strajku, a uprzednio za okres objęty strajkiem otrzymali wynagrodzenie, muszą się liczyć z obowiązkiem jego zwrotu, zaś ci którzy wynagrodzenia jeszcze nie dostali nie mogą w zasadzie zgłaszać prawnie skutecznych roszczeń o wypłatę. Pogląd ten ma wsparcie w uchwale Sądu Najwyższego z 8 grudnia 1994 r. sygn. akt: I PZP 49/94 i wynika wprost z art. 87 § 7 kp, gdzie czytamy, że od wynagrodzenia za pracę odlicza się, w pełnej wysokości, kwoty wypłacone w poprzednim terminie płatności za okres nieobecności w pracy, za który pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia.

Powyższe wywody znajdują nadto wprost wyraz również zarówno w karcie nauczyciela jak i w art. 23 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, gdzie zawarto unormowanie, że udział pracownika w strajku zorganizowanym zgodnie z przepisami ustawy nie stanowi naruszenia obowiązków pracowniczych (ust. 1), a w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia.

Okres przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy (art. 23 ust. 2).

Podsumowując: za okres strajku nauczycielowi nie należy się więc wynagrodzenie, mimo zachowania prawa do innych świadczeń, za wyjątkiem sytuacji, gdy zawarto dodatkową umowę normującą prawo do wynagrodzenia, pomimo strajkowania w danym okresie.

Źródło: https://kadry.infor.pl/kadry/zbiorowe_prawo_pracy/spory_zbiorowe/87331,Czy-nauczycielom-nalezy-sie-wynagrodzenie-za-strajk.html

Pamiętajcie jednak Kochani, że strajk nauczycieli w 2008 roku miał inny charakter. Szukam dla Was najlepszego rozwiązania 🙂 

 

Tobie też brakuje pieniędzy od 10 do 10

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 502 878 305e-mail: kancelariabatna@wp.pl

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Aska Kwiecień 26, 2019 o 12:22

Czy takie porozumienie nie naruszy dyscypliny finansów publicznych?

Odpowiedz

Karolina Sikorska-Bednarczyk Kwiecień 27, 2019 o 21:02
Danka Czerwiec 28, 2019 o 09:18

Jestem nauczycielem i czytając powyższe, znając realia ludzi strajkujących w innych zakładach niż szkoły dziwi mnie to, że ktoś może chcieć pieniądze za to, ze nie pracował. Chyba tylko w szkole to możliwe. Wręcz zapłata za strajk mobilizuje do dalszych strajków, bo po co pracować gdy można posiedzieć i też mieć pieniądze. Problemy oświaty można rozwiązywać w inny sposób niż strajk, a jeśli się strajkuje to trzeba mieć na uwadze to, ze nie będzie pieniędzy za ten czas i nie powinno ich być. Poza tym zachowania niektórych nauczycieli na minionych strajkach były uwłaczające godności nauczyciela. To jest moje zdanie.

Odpowiedz

Ilona Czerwiec 17, 2019 o 11:32

Zgodnie z art. 23 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, w okresie strajku pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczeń społecznych oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia. Czyli pracownik – nauczyciel nie otrzyma wynagrodzenia za dni, w których co do zasady zobowiązany był świadczyć pracę, ale z uwagi na udział w strajku – nie świadczył jej. Mam pytanie, czy nauczyciel powinien zatem otrzymać wynagrodzenie za dni wolne (np. dni wolne przed Świętami Wielkanocnymi)?. Przedstawiciel ZNP w jednej ze szkół, z uwagi na wg niego – ciągłość strajku, twierdził, że nauczyciele w dni 18-23 kwietnia winni strajkować i podpisywać listy strajkowe (tj. za dni 18, 19 i 23 kwietnia) i za ten czas nauczyciele nie otrzymali wynagrodzenia, mimo że zgodnie z kalendarzem szkolnym 2018/2019, dni te są dla nauczycieli dniami wolnymi od pracy. Czy dyrektor szkoły prawidłowo nie naliczył za ten czas wynagrodzenia? Będę wdzięczna za odpowiedź.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez KANCELARIA ADWOKATA I RADCY PRAWNEGO Rafała Bednarczyka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest KANCELARIA ADWOKATA I RADCY PRAWNEGO Rafała Bednarczyka z siedzibą w Gdańsku.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelariabatna@wp.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: