20.08.2020

1 Komentarzy,

Karolina Sikorska-Bednarczyk,

Odmowa wypłacenia ekwiwalentu za korzystanie z własnego sprzętu w czasie pracy zdalnej.

Moi Drodzy, w dniu dzisiejszym echem odbiło się pismo jednej z Pań z grupy obejmujące odpowiedź na wniosek o wypłatę ekwiwalentu za wykorzystywanie własnego sprzętu do pracy zdalnej.
Ponieważ przygotowywałam ten wniosek czuję się odpowiedzialna za wszystkich, którzy go złożyli.

Pisałam o tej kwestii wielokrotnie na blogututaj i tutaj.

Jednocześnie na ten temat odbył się webinar, który obok ebooka na temat wypłaty ekwiwalentu znajduje się w naszym sklepie. Dodatkowo jest też edytowalny wzór wniosku, który możesz samodzielnie wypełnić i wysłać do pracodawcy celem uregulowania płatności za korzystanie z prywatnego sprzętu w czasie zdalnego nauczania.

Z naszej społeczności kilkoro nauczycieli zdecydowało się na złożenie owego wniosku i wczoraj jedna z nauczycielek otrzymała odpowiedź negatywną. Wywołało to burzę w naszej społeczności. Możesz do niej dołączyć w tym miejscu.

Nie możemy jej tutaj udostępnić, bowiem dotyczy sprawy konkretnie-indywidualnej. Jednakże zrobiłam z tej odpowiedzi skrót z wyjaśnieniem, czy jest ona słuszna czy nie.

I tak, generalnie owa odpowiedź jest dla mnie i dla Was – nauczycieli dobra. Nie podważa ani podstawy prawnej, ani tego, że właściwie ten ekwiwalent się nauczycielowi należy. Podkreśla jednak, że :
1. opinię wydał inny radca prawny – który uznał, że się nie należy, ale nie podał dlaczego (no tak, adwokaci i radcowie prawni są jak papugi lub wrony = kraczą, jak każą klienci).
2. obowiązek pracy zdalnej powstał na mocy rozporządzenia MEN z dnia 20 marca 2020 roku i które nie określało, w jaki sposób praca zdalna ma być realizowana . Fakt nie określało, ale polecało dyrektorom szkół ową kwestię uregulować. Czyli to na dyrektora został przerzucony obowiązek określenia, w jaki sposób nauczyciel ma realizować pracę zdalną. Ponieważ szkoły były zamknięte, a nauczyciele przeniesieni na pracę zdalną logicznym było, że mają ją realizować w warunkach domowych.
3. dyrektor owej nauczycielki uznała, że nauczycielka angażując się w pracę online, do której faktycznie nie była zobowiązana wykazała się własną inicjatywą i zaangażowaniem  – no tak, prawy nauczyciel  nieważne, że otrzymał zarządzenie przesłane e-dziennikiem, że właśnie w taki sposób ma realizować zajęcia.
4. nikt nie kazał nauczycielce korzystać z własnego sprzętu, mogła zwrócić się do dyrektora szkoły z prośbą o wypożyczenie sprzętu i na pewno wówczas by go otrzymała. – nieważne, że sprzęt szkolny nie spełnia warunków do pracy zdalnej, poza tym jego ilość jest niewystarczająca.
5. a tak w ogóle to mogła pracować ze szkoły i prowadzić lekcje ze szkoły. Szkoda, że dyrektor szkoły nie wzięła pod uwagę, że szkoły miały być zamknięte. 

Jak widzicie Państwo argumenty nie są podważające nasz wniosek. Argumenty są uznaniowe, a nie merytoryczne i formalne. Oczywiście będziemy z nimi polemizować i może nawet skierujemy pozew do sądu.

W Państwa sprawach sprawdźcie, czy nie natkniecie się na takie same argumenty 

Pocieszające jest jednak to, że w Poznaniu, Gdańsku i innych mniejszych miejscowościach ekwiwalent ten został wypłacony.

Dochodzi bowiem do swoistego rodzaju dyskryminacji. Pracownik nie będący nauczycielem, bądź nauczyciel zatrudniony na podstawie przepisów kodeksu pracy powinien ten dodatek otrzymać obligatoryjnie – wynika to wprost z Kodeksu pracy, a w stosunku do tego “karcianego” są problemy.

Zachęcam do dzielenia się swoimi uwagami na temat ekwiwalentu, a my będziemy dawać znać, co dalej.

W czym mogę Ci pomóc?

Karolina Sikorska-Bednarczyk

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez KANCELARIA ADWOKATA I RADCY PRAWNEGO Rafała Bednarczyka w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

    Marta 21 sierpnia, 2020 o 19:24

    Rzeczywiście, jeśli sprzęt szkoły nie spełnia wymogów to tym bardziej będzie je spełniać prywatny sprzęt nauczyciela. Lepiej skorzystać, ze sprzętu szkoły, bo za ewentualne naruszenie może odpowiadać szkoła, a nie pracować na własnym sprzęcie. Głupie wytłumaczenie czemu nauczyciel pracował na swoim sprzęcie, a potem domaga się ekwiwalentu.

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez KANCELARIA ADWOKATA I RADCY PRAWNEGO Rafała Bednarczyka w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: